Zjawiska na niebie, które wstępnie interpretowane było jako możliwość pojawienia się UFO w większość mają naukowe wyjaśnienia. Waszyngton opublikował właśnie najnowszy raport na ten temat.
Pentagon i wywiad USA uważają, że w miarę udostępniania lepszych danych niezidentyfikowana i rzekomo anomalna natura, czyli większości z setek raportów o UFO które były badane, zostanie prawdopodobnie wyjaśniona zwykłymi zjawiskami.
Opublikowany właśnie raport jest pierwszym, który został opracowany wspólnie przez Pentagon i dyrektora biura wywiadu narodowego w świetle nowego ustawodawstwa przyjętego przez amerykański Kongres. Liczba opisów niezidentyfikowanych zjawisk anomalnych, czyli UAP – jak obecnie nazywa się oficjalną nazwę tak zwanych UFO – wzrosła do 801, co oznacza przyrost o 291 dodatkowych raportów od 31 sierpnia 2022 roku do 30 kwietnia tego roku.
Całkowita liczba obserwacji badanych przez Pentagon i urzędników wywiadu sięga dziesięcioleci i obejmuje obserwacje dokonane zarówno przez personel wojskowy, jak i cywilny.
W raporcie bagatelizuje się potencjalne zagrożenia w powietrzu, jakie mogą stwarzać zjawiska anomalne zauważając, że w okresie zbierania danych nie otrzymało żadnych raportów sugerujących, że zauważone na niebie obiekty manewrowały na niebezpieczną odległość od cywilnych lub wojskowych jednostek powietrznych, ustawiały się na torach lotu, lub w inny sposób stwarzał bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Opublikowany właśnie raport jest pierwszym, który został opracowany wspólnie przez Pentagon i dyrektora biura wywiadu narodowego w świetle nowego ustawodawstwa przyjętego przez amerykański Kongres. Liczba opisów niezidentyfikowanych zjawisk anomalnych, czyli UAP – jak obecnie nazywa się oficjalną nazwę tak zwanych UFO – wzrosła do 801, co oznacza przyrost o 291 dodatkowych raportów od 31 sierpnia 2022 roku do 30 kwietnia tego roku.
Całkowita liczba obserwacji badanych przez Pentagon i urzędników wywiadu sięga dziesięcioleci i obejmuje obserwacje dokonane zarówno przez personel wojskowy, jak i cywilny.
W raporcie bagatelizuje się potencjalne zagrożenia w powietrzu, jakie mogą stwarzać zjawiska anomalne zauważając, że w okresie zbierania danych nie otrzymało żadnych raportów sugerujących, że zauważone na niebie obiekty manewrowały na niebezpieczną odległość od cywilnych lub wojskowych jednostek powietrznych, ustawiały się na torach lotu, lub w inny sposób stwarzał bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa.

Radio Szczecin