Na białoruskich poligonach i w centrach szkoleniowych wyszkolono do 24 tysięcy rosyjskich wojskowych - poinformował dowódca północnego ugrupowania armii ukraińskiej, generał Serhij Najew.
"Od października ubiegłego roku do lipca bieżącego na terytorium Białorusi szkolono mobilizowanych Rosjan" - oznajmił Serhij Najew. Na początku szkolenie trwało trzy miesiące, a później - do czterech tygodni. Żołnierze byli przygotowywani w związku ze stratami wojsk rosyjskich na Ukrainie i koniecznością uzupełniania oddziałów.
Generał Serhij Najew poinformował, że w lipcu rosyjskie wojska lądowe zostały wycofane z Białorusi, ale na terytorium kraju pozostało do dwóch tysięcy Rosjan obsługujących obiekty znajdujące się pod kontrolą Moskwy: systemy ostrzegania przed ostrzałem rakietowym, obiekty łączności, obrony przeciwlotniczej oraz obsługi samolotów.
Na początku sierpnia większość rosyjskich samolotów i śmigłowców została przeniesiona na lotniska w Federacji Rosyjskiej. Na Białorusi pozostają trzy samoloty bojowe SU-30SM oraz dwa samoloty wywiadowcze SU-24MR.
W styczniu minionego roku oddziały armii rosyjskiej ze sprzętem wojskowym weszły na terytorium Białorusi pod pozorem prowadzenia ćwiczeń. W lutym uderzyły na Czernihów i Kijów. Po klęsce na tym kierunku Rosjanie wycofali się na Białoruś.
Generał Serhij Najew poinformował, że w lipcu rosyjskie wojska lądowe zostały wycofane z Białorusi, ale na terytorium kraju pozostało do dwóch tysięcy Rosjan obsługujących obiekty znajdujące się pod kontrolą Moskwy: systemy ostrzegania przed ostrzałem rakietowym, obiekty łączności, obrony przeciwlotniczej oraz obsługi samolotów.
Na początku sierpnia większość rosyjskich samolotów i śmigłowców została przeniesiona na lotniska w Federacji Rosyjskiej. Na Białorusi pozostają trzy samoloty bojowe SU-30SM oraz dwa samoloty wywiadowcze SU-24MR.
W styczniu minionego roku oddziały armii rosyjskiej ze sprzętem wojskowym weszły na terytorium Białorusi pod pozorem prowadzenia ćwiczeń. W lutym uderzyły na Czernihów i Kijów. Po klęsce na tym kierunku Rosjanie wycofali się na Białoruś.

Radio Szczecin