Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Jerzy Popiełuszko. Fot. pl.wikipedia.org/Ejdzej
Jerzy Popiełuszko. Fot. pl.wikipedia.org/Ejdzej
Błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszkę wspominała dziś siostra Krystyna Włodarska, która była świadkiem w jego procesie beatyfikacyjnym.
Wieczór wspomnień w ramach obchodów upamiętnienia 39. rocznicy męczeńskiej śmierci kapłana odbył się w domu pielgrzyma przy kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie.

Siostra Krystyna wskazywała przede wszystkim na skromność i ofiarność księdza Jerzego.

- W tej cichości i skromności kryła się wielka świętość, mogę to zaświadczyć, znałam go ostatnie dwa lata jego życia. Nie lubił oklasków, wiedział, co robić i robił to, z serca - opowiadała.

Siostra przypominała też postać proboszcza w parafii, którym w tamtych latach był ks. prałat Teofil Bogucki. Opowiadała też o tym, jak SB nieustannie nękało księdza Jerzego.

- Prześladowali i nękali, dzień i noc stali pod plebanią, gdziekolwiek ksiądz Jerzy ruszał, jechali za nim - opowiadała.

Dziś odbył się też finał konkursu piosenki patriotycznej im. błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. Dzieci zaprezentowały utwory związane z okresem powstawania i działania „Solidarności”, w której jako kapłan działał ksiądz Popiełuszko.

Głównymi organizatorami konkursu były Fundacja im. ks. Jerzego Popiełuszki "Dobro" oraz oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku.
- W tej cichości i skromności kryła się wielka świętość, mogę to zaświadczyć, znałam go ostatnie dwa lata jego życia. Nie lubił oklasków, wiedział, co robić i robił to, z serca - opowiadała.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty