Ambasador Palestyny w Polsce Mahmud Chalifa uważa, że tylko Stany Zjednoczone mogą rozwiązać konflikt na Bliskim Wschodzie.
Palestyński dyplomata podczas konferencji prasowej w Warszawie pochwalił wszystkie wysiłki zmierzające do udzielenia pomocy humanitarnej cywilom w Strefie Gazy.
- Jedna zbrodnia nie usprawiedliwia drugiej - mówił Mahmud Chalifa, odnosząc się do działań Izraela.
Jego zdaniem, jedynym krajem mogącym skutecznie wpłynąć na Izrael są Stany Zjednoczone.Palestyński ambasador ocenił, że również Polska poprzez swoje sojusznicze relacje z USA może podnosić kwestię ochrony cywilów w Strefie Gazy. Zapowiedział też, że w środę dojdzie do spotkania dyplomatów z krajów arabskich z ministrem spraw zagranicznych, Zbigniewem Rauem.
Mahmud Chalifa pozytywnie odniósł się do popartego przez szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella pomysłu ogłoszenia przerwy humanitarnej w wojnie izraelsko-palestyńskiej:
Ambasador Palestyny w Polsce powiedział, że ostatniej nocy wskutek izraelskich bombardowań Strefy Gazy zginęło ponad 400 cywilów. Od początku nowej odsłony konfliktu izraelsko-palestyńskiego w Strefie Gazy życie straciło ponad 4700 Palestyńczyków.
Bombardowania oraz ograniczone operacje lądowe na terenie Strefy Gazy to odpowiedź Izraela na atak przeprowadzony 7 października przez terrorystów Hamasu na izraelskie miejscowości na południu kraju. Zamordowali oni ponad 1400 Izraelczyków, a w niewoli przebywa - jak podaje Tel Awiw - ponad 220 osób.
- Jedna zbrodnia nie usprawiedliwia drugiej - mówił Mahmud Chalifa, odnosząc się do działań Izraela.
Jego zdaniem, jedynym krajem mogącym skutecznie wpłynąć na Izrael są Stany Zjednoczone.Palestyński ambasador ocenił, że również Polska poprzez swoje sojusznicze relacje z USA może podnosić kwestię ochrony cywilów w Strefie Gazy. Zapowiedział też, że w środę dojdzie do spotkania dyplomatów z krajów arabskich z ministrem spraw zagranicznych, Zbigniewem Rauem.
Mahmud Chalifa pozytywnie odniósł się do popartego przez szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella pomysłu ogłoszenia przerwy humanitarnej w wojnie izraelsko-palestyńskiej:
Ambasador Palestyny w Polsce powiedział, że ostatniej nocy wskutek izraelskich bombardowań Strefy Gazy zginęło ponad 400 cywilów. Od początku nowej odsłony konfliktu izraelsko-palestyńskiego w Strefie Gazy życie straciło ponad 4700 Palestyńczyków.
Bombardowania oraz ograniczone operacje lądowe na terenie Strefy Gazy to odpowiedź Izraela na atak przeprowadzony 7 października przez terrorystów Hamasu na izraelskie miejscowości na południu kraju. Zamordowali oni ponad 1400 Izraelczyków, a w niewoli przebywa - jak podaje Tel Awiw - ponad 220 osób.

Radio Szczecin
