Dziś upływa termin zgłaszania protestów wyborczych. Protesty dotyczące wyborów do Sejmu i Senatu oraz referendum można złożyć do godziny 16 w siedzibie Sądu Najwyższego, albo wysłać pocztą - wówczas obowiązuje data stempla pocztowego.
Zgodnie z przepisami protesty mogą dotyczyć przebiegu głosowania albo ustalenia wyników głosowania. Sędzia Sądu Najwyższego i jego rzecznik Aleksander Stępkowski mówił, że protest musi być złożony w formie papierowej i opatrzony własnoręcznym podpisem osoby zgłaszającej.
Jak zaznaczył, to oznacza, że niedopuszczalne jest wnoszenie protestów w formie elektronicznej, korespondencji mejlowej, faksem czy przez e-PUAP.
- To musi być kartka papieru ze sformułowanymi zarzutami i przede wszystkim podpisana - mówił rzecznik.
Protesty wyborcze mogą składać komitety wyborcze startujące w wyborach parlamentarnych lub wyborcy. W tym drugim przypadku dokument musi zawierać nr PESEL osoby zgłaszającej i numer komisji wyborczej, do której ta osoba była przypisana.
Do godziny 15.30 wczoraj wpłynęło do Sądu Najwyższego 199 protestów wyborczych, w tym 91 dotyczących wyborów do Sejmu i Senatu, a 108 - referendum.
Jak zaznaczył, to oznacza, że niedopuszczalne jest wnoszenie protestów w formie elektronicznej, korespondencji mejlowej, faksem czy przez e-PUAP.
- To musi być kartka papieru ze sformułowanymi zarzutami i przede wszystkim podpisana - mówił rzecznik.
Protesty wyborcze mogą składać komitety wyborcze startujące w wyborach parlamentarnych lub wyborcy. W tym drugim przypadku dokument musi zawierać nr PESEL osoby zgłaszającej i numer komisji wyborczej, do której ta osoba była przypisana.
Do godziny 15.30 wczoraj wpłynęło do Sądu Najwyższego 199 protestów wyborczych, w tym 91 dotyczących wyborów do Sejmu i Senatu, a 108 - referendum.

Radio Szczecin