Ten unijny szczyt odbywa się w trudnym momencie - powiedział szef Rady Europejskiej Charles Michel, nawiązując do wojny na Bliskim Wchodzie.
To jeden z głównych tematów spotkania przywódców 27 krajów Unii, które rozpoczęło się po godz. 16 w Brukseli. Europejscy liderzy mają też zapewnić, że konflikt bliskowschodni nie odwróci ich uwagi od Ukrainy.
Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel przed wejściem na obrady mówił: - Bardzo ważne jest zademonstrowanie jedności Unii Europejskiej, że jesteśmy zjednoczeni w obronie naszych zasad, wartości.
Ostatnio wyraźne były różnice zdań wśród państw członkowskich. Nie było zgody na wpisanie do wniosków ze szczytu apelu o koniecznym zawieszeniu broni na Bliskim Wschodzie, bo nie zgodziły się na to kraje proizraelskie, ale pod wpływem presji tych propalestyńskich zapisano konieczność utworzenia korytarzy i przerw humanitarnych, by dostarczyć pomoc dla Strefy Gazy.
Wojna na Bliskim Wschodzie to ryzyko napływu potężnej fali migracji - mówił z kolei premier Mateusz Morawiecki i przedstawił stanowisko Polski.
- Nie może być zgody na przemytników ludzi, trzeba chronić granice zewnętrzne, mówimy o zagrożeniu terroryzmem - dodał szef rządu. Mimo, że wojna na Bliskim Wschodzie to główny temat rozmów, przywódcy 27 krajów mają zapewnić, że będą dalej dozbrajać Ukrainę i przekazywać jej finansowe wsparcie.
Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel przed wejściem na obrady mówił: - Bardzo ważne jest zademonstrowanie jedności Unii Europejskiej, że jesteśmy zjednoczeni w obronie naszych zasad, wartości.
Ostatnio wyraźne były różnice zdań wśród państw członkowskich. Nie było zgody na wpisanie do wniosków ze szczytu apelu o koniecznym zawieszeniu broni na Bliskim Wschodzie, bo nie zgodziły się na to kraje proizraelskie, ale pod wpływem presji tych propalestyńskich zapisano konieczność utworzenia korytarzy i przerw humanitarnych, by dostarczyć pomoc dla Strefy Gazy.
Wojna na Bliskim Wschodzie to ryzyko napływu potężnej fali migracji - mówił z kolei premier Mateusz Morawiecki i przedstawił stanowisko Polski.
- Nie może być zgody na przemytników ludzi, trzeba chronić granice zewnętrzne, mówimy o zagrożeniu terroryzmem - dodał szef rządu. Mimo, że wojna na Bliskim Wschodzie to główny temat rozmów, przywódcy 27 krajów mają zapewnić, że będą dalej dozbrajać Ukrainę i przekazywać jej finansowe wsparcie.

Radio Szczecin
