64-letniego duchownego podejrzanego o molestowanie seksualne małoletnich zatrzymali policjanci z Komendy Wojewódzkiej w Gdańsku. Pokrzywdzone, których może być nawet kilkanaście, mają mniej niż 15 lat.
Do czynów miało dojść w latach 2006-2016 w różnych miejscach na terenie Polski, ale także zagranicą. Mężczyzna usłyszał 14 zarzutów.
- 64-latek miał wykorzystywać zaufanie wynikające z pełnionej roli przewodnika duchowego pod pretekstem między innymi wykonywania praktyk religijnych po to, aby doprowadzić pokrzywdzonych do obcowania płciowego lub poddania się innym czynnościom seksualnym. Czynności policjantów zostały zainicjowane zawiadomieniem złożonym przez Delegata do spraw Ochrony Dzieci i Młodzieży z zakonu, którego członkiem jest podejrzany - mówi starszy sierżant Piotr Pawłowski z pomorskiej policji.
Podejrzanemu grozi 15 lat więzienia. Sąd aresztował go na trzy miesiące.
- 64-latek miał wykorzystywać zaufanie wynikające z pełnionej roli przewodnika duchowego pod pretekstem między innymi wykonywania praktyk religijnych po to, aby doprowadzić pokrzywdzonych do obcowania płciowego lub poddania się innym czynnościom seksualnym. Czynności policjantów zostały zainicjowane zawiadomieniem złożonym przez Delegata do spraw Ochrony Dzieci i Młodzieży z zakonu, którego członkiem jest podejrzany - mówi starszy sierżant Piotr Pawłowski z pomorskiej policji.
Podejrzanemu grozi 15 lat więzienia. Sąd aresztował go na trzy miesiące.

Radio Szczecin