Orkan Ciaran uderzył w Zjednoczone Królestwo i wyspy na kanale La Manche. Doszło do podtopień i powodzi. Występują wichury.
Od rana potężne fale uderzają w brzegi miasteczek w Kornwalii. Zalecenie dla kierowców brzmi: "jeśli już musicie usiąść za kółkiem, unikajcie dróg przy wybrzeżu". Setki szkół nie otworzyły dziś drzwi. Lotniska na wyspach Jersey, Guernsey i Alderney są zamknięte.
Mieszkańcy wysp na kanale tak złej pogody nie widzieli od dekad. Niektórzy zaczęli wykupywać jedzenie na zapas, władze apelują aby tego nie robić. W sieci znaleźć można zdjęcia pustawych półek sklepowych.
W niektórych miejscach wiatr ma osiągnąć prędkość około 150 kilometrów na godzinę. Z portu Dover będzie dziś trudno odpłynąć. Utrudnienia są na kolei, między innymi w Kornwalii, ale też w okolicach Edynburga i Reading. Trzeba się liczyć z problemami z dojazdem na londyńskie lotniska Gatwick i Heathrow.
A orkan dopiero dociera na południe. Naprawdę wietrznie wokół stolicy zrobi się dopiero około piętnastej polskiego czasu.
Mieszkańcy wysp na kanale tak złej pogody nie widzieli od dekad. Niektórzy zaczęli wykupywać jedzenie na zapas, władze apelują aby tego nie robić. W sieci znaleźć można zdjęcia pustawych półek sklepowych.
W niektórych miejscach wiatr ma osiągnąć prędkość około 150 kilometrów na godzinę. Z portu Dover będzie dziś trudno odpłynąć. Utrudnienia są na kolei, między innymi w Kornwalii, ale też w okolicach Edynburga i Reading. Trzeba się liczyć z problemami z dojazdem na londyńskie lotniska Gatwick i Heathrow.
A orkan dopiero dociera na południe. Naprawdę wietrznie wokół stolicy zrobi się dopiero około piętnastej polskiego czasu.

Radio Szczecin