Strzelanina w szkole w amerykańskim stanie Iowa. Po kilku godzinach od tragicznych zdarzeń policja poinformowała, że nie żyje uczeń liceum, a pięciu innych zostało rannych. Nie żyje również strzelec.
Według Mitcha Mortvedta, zastępcy dyrektora Wydziału Dochodzeń Kryminalnych Departamentu Bezpieczeństwa Publicznego stanu Iowa, sprawca został zidentyfikowany jako uczeń liceum i znaleziony martwy z raną postrzałową, którą sam sobie zadał.
Do tragicznych zdarzeń doszło na krótko przed rozpoczęciem zajęć. O szczegółach informowała na konferencji prasowej miejscowe gubernator Kim Reynolds.
– Służby zareagowały natychmiast i było to znakomita współpraca pomiędzy policją, FBI, a sztabem medycznym. Jak wiemy, w takich sytuacjach, każda minuta się liczy. Dzięki podjętym działaniom uratowano wiele ludzkich istnień – mówiła gubernator stanu Iowa.
Sprawca był wyposażony w strzelbę oraz pistolet małego kalibru.
Stan jednej z hospitalizowanych ofiar jest krytyczny, ale niezagrażający życiu, a pozostałych czterech osób jest stabilny.
Do tragicznych zdarzeń doszło na krótko przed rozpoczęciem zajęć. O szczegółach informowała na konferencji prasowej miejscowe gubernator Kim Reynolds.
– Służby zareagowały natychmiast i było to znakomita współpraca pomiędzy policją, FBI, a sztabem medycznym. Jak wiemy, w takich sytuacjach, każda minuta się liczy. Dzięki podjętym działaniom uratowano wiele ludzkich istnień – mówiła gubernator stanu Iowa.
Sprawca był wyposażony w strzelbę oraz pistolet małego kalibru.
Stan jednej z hospitalizowanych ofiar jest krytyczny, ale niezagrażający życiu, a pozostałych czterech osób jest stabilny.

Radio Szczecin