Dziewięć krajów, w tym Polska, apeluje do Komisji Europejskiej o sankcje finansowe w związku z dopuszczeniem do rywalizacji sportowców z Rosji i Białorusi.
To pokłosie decyzji Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, który zniósł zakaz nałożony po rosyjskiej napaści na Ukrainę. Z inicjatywy Estonii powstał list, który został wysłany do Komisji, a podpisały się pod nim, oprócz Polski, także Dania, Finlandia, Holandia, Litwa, Łotwa, Rumunia i Szwecja.
Dziewięć krajów zażądało od Komisji Europejskiej wstrzymania finansowania organizacji sportowych, które pozwolą sportowcom z Rosji i Białorusi na powrót do międzynarodowych rozgrywek. Dziewięć krajów uważa, że wyłączone z unijnych programów, na przykład Erasmus+, powinny być międzynarodowe federacje - szermierki, czy sportów wodnych.
Jest też wezwanie, by wykluczyć te organizacje z udziału w dyskusjach i wydarzeniach w Unii Europejskiej. W liście mowa jest o ukraińskich sportowcach, którzy odczuli skutki rosyjskiej napaści, wielu musiało opuścić swoje domy, niektórzy zaciągnęli się do ukraińskiej armii, by bronić kraju.
"Twierdzenia o tym, że sport można oddzielić od polityki, brzmią fałszywie, w czasie gdy tysiące niewinnych Ukraińców straciło życie, a sport jest nadal wykorzystywany przez reżimy Rosji i Białorusi" - napisano w liście.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Dziewięć krajów zażądało od Komisji Europejskiej wstrzymania finansowania organizacji sportowych, które pozwolą sportowcom z Rosji i Białorusi na powrót do międzynarodowych rozgrywek. Dziewięć krajów uważa, że wyłączone z unijnych programów, na przykład Erasmus+, powinny być międzynarodowe federacje - szermierki, czy sportów wodnych.
Jest też wezwanie, by wykluczyć te organizacje z udziału w dyskusjach i wydarzeniach w Unii Europejskiej. W liście mowa jest o ukraińskich sportowcach, którzy odczuli skutki rosyjskiej napaści, wielu musiało opuścić swoje domy, niektórzy zaciągnęli się do ukraińskiej armii, by bronić kraju.
"Twierdzenia o tym, że sport można oddzielić od polityki, brzmią fałszywie, w czasie gdy tysiące niewinnych Ukraińców straciło życie, a sport jest nadal wykorzystywany przez reżimy Rosji i Białorusi" - napisano w liście.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin