Ulewny deszcz, który nawiedził Wrocław sparaliżował komunikację miejską. Pasażerowie stali na przystankach i nie wiedzieli czy i kiedy przyjedzie autobus lub tramwaj.
- Ciężko, ciężko. Tramwaje stoją, wszystko stoi, nie da się dojechać. - Bardzo są opóźnione, z tego co się orientuję. Mój się spóźniał 10 minut. Tragedia. - Generalnie są bardzo duże utrudnienia, no i nie wiem czy dojadę na czas do pracy - mówili.
Strażacy interweniowali w ciągu minionej doby ponad siedemset razy głównie w związku z burzami, które przeszły nad Polską. Najwięcej zdarzeń było na Dolnym Śląsku.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega, że również w środę (15.07) mogą występować burze. Dotyczy to województw lubelskiego, łódzkiego, małopolskiego, mazowieckiego, opolskiego, podkarpackiego, śląskiego i świętokrzyskiego, a także wielkopolskiego i dolnośląskiego.
#Prognoza opadu na 8 godzin (Model MERGE) pic.twitter.com/alLoLbet3E
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) July 15, 2026
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje, że w niektórych miejscach w południowej części kraju na metr kwadratowy może spaść do siedemdziesięciu litrów deszczu. Lokalnie jest możliwy grad. Prędkość wiatru w porywach może dochodzić do siedemdziesięciu pięciu kilometrów na godzinę. Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin