Zaczyna się upalny długi weekend. Od piątku synoptycy spodziewają się znacznego ocieplenia.
W ciągu dnia termometry pokażą 25 stopni w centrum kraju i nawet 30 na zachodnich krańcach Polski. Będzie niemal bezchmurnie i bezwietrznie.
Synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Michał Kowalczuk zapowiada, że najgorętszym dniem długiego weekendu będzie sobota. - Od 26 stopni na Suwalszczyźnie, około 30 w centrum do nawet 35 na zachodzie. Wiatr cały czas słaby, na północy również umiarkowany z kierunków południowych - informuje Kowalczuk.
Pogoda zacznie się zmieniać od niedzieli. Synoptycy spodziewają się przelotnych opadów i burz na zachodzie oraz północy Polski. Temperatura spadnie do 21 stopni na północnym zachodzie, a w centrum i na południu kraju wyniesie maksymalnie odpowiednio 28 oraz 33 stopnie.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Michał Kowalczuk zapowiada, że najgorętszym dniem długiego weekendu będzie sobota. - Od 26 stopni na Suwalszczyźnie, około 30 w centrum do nawet 35 na zachodzie. Wiatr cały czas słaby, na północy również umiarkowany z kierunków południowych - informuje Kowalczuk.
Pogoda zacznie się zmieniać od niedzieli. Synoptycy spodziewają się przelotnych opadów i burz na zachodzie oraz północy Polski. Temperatura spadnie do 21 stopni na północnym zachodzie, a w centrum i na południu kraju wyniesie maksymalnie odpowiednio 28 oraz 33 stopnie.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin