Młody mężczyzna ukradł samolot i wystartował w kierunku elektrowni atomowej w Paks na Węgrzech. Do zdarzenia doszło w węgierskiej Kalocsy.
Z informacji lokalnej policji wynika, że mężczyzna miał wyrwać z ziemi liny, którymi samolot był przymocowany, a następnie wystartować z drogi serwisowej, z pominięciem pasa startowego. Samolot został szybko wykryty przez węgierski system kontroli przestrzeni powietrznej. Z bazy w Kecskemét poderwano parę myśliwców Gripen, które przechwyciły i monitorowały skradzioną maszynę lecącą w kierunku Paks.
Lot zakończył się w okolicach Gerjen. Mężczyzna wykonał przymusowe lądowanie w polu słoneczników, uszkadzając samolot. Odniósł lekkie obrażenia. Następnie opuścił miejsce lądowania i dotarł do drogi, gdzie próbował odebrać samochód przypadkowemu kierowcy. Próba kradzieży samochodu się nie powiodła, a mężczyzna został zatrzymany przez policję.
Lokalne źródła podają, że mężczyzna mógł być nietrzeźwy. Okoliczności kradzieży samolotu, lotu i późniejszej próby kradzieży samochodu wyjaśnia węgierska policja.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Lot zakończył się w okolicach Gerjen. Mężczyzna wykonał przymusowe lądowanie w polu słoneczników, uszkadzając samolot. Odniósł lekkie obrażenia. Następnie opuścił miejsce lądowania i dotarł do drogi, gdzie próbował odebrać samochód przypadkowemu kierowcy. Próba kradzieży samochodu się nie powiodła, a mężczyzna został zatrzymany przez policję.
Lokalne źródła podają, że mężczyzna mógł być nietrzeźwy. Okoliczności kradzieży samolotu, lotu i późniejszej próby kradzieży samochodu wyjaśnia węgierska policja.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin