W związku z organizacją piłkarskich Mistrzostw Europy, Ministerstwo Edukacji chce zmienić kalendarz roku szkolnego 2011/2012 - pisze "Gazeta Wyborcza".
Według planów MEN, rok szkolny 2011/2012 zakończyłby się 8 czerwca, czyli w dzień rozpoczęcia EURO. Uczniowie musieliby w związku z tym wrócić do szkół 15 lub 22 sierpnia. "Gazeta Wyborcza" pisze, że o możliwych zmianach minister Hall wspominała już we wrześniu. Tłumaczyła, że miasta boją się, że uczniowie mogliby paść ofiarą wybryków piłkarskich bandytów. Poza tym uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, wyjeżdżając na wakacje, zwolniliby miejsca w internatach, w których można zorganizować noclegi.
Gazeta zwraca uwagę, że jeśli plany wejdą w życie, pierwszy semestr roku będzie bardzo długi, a drugi - wyjątkowo krótki. Podczas mistrzostw EURO 2008 ani Austria, ani Szwajcaria, nie zmieniały kalendarza roku szkolnego - dodaje "Gazeta Wyborcza".
Gazeta zwraca uwagę, że jeśli plany wejdą w życie, pierwszy semestr roku będzie bardzo długi, a drugi - wyjątkowo krótki. Podczas mistrzostw EURO 2008 ani Austria, ani Szwajcaria, nie zmieniały kalendarza roku szkolnego - dodaje "Gazeta Wyborcza".

Radio Szczecin