Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Prezydent Egiptu Hosni Mubarak zapowiedział, że dokończy swoją kadencję zgodnie z konstytucją, a następnie w sposób pokojowy przekaże władzę.
Prezydent Egiptu Hosni Mubarak zapowiedział, że dokończy swoją kadencję zgodnie z konstytucją, a następnie w sposób pokojowy przekaże władzę.
Prezydent Egiptu Hosni Mubarak zapowiedział, że dokończy swoją kadencję zgodnie z konstytucją, a następnie w sposób pokojowy przekaże władzę.
Rządzący od 30 lat Mubarak zapowiedział też przeprowadzenie reform kraju, włącznie ze zmianami w konstytucji.
"Jestem niezwykle zdeterminowany, chce sprawić, by cokolwiek zrobię, koniec moich rządów przypadł na czas pokoju w Egipcie" - powiedział egipski przywódca. Hosni Mubarak mówił też, że Egipt to kraj, w którym się urodził, w którym żył i żyje, o który walczy i w którym zamierza umrzeć. Dodał, że kocha swoją ojczyznę, a jego czyny osądzi historia.

Opozycja w dalszym ciągu domaga się ustąpienia Hosniego Mubaraka. Według protestujących jest to najważniejszy warunek zmian w kraju. Na placu Tahir w Kairze zebrało się około miliona osób. Bezpieczeństwa na ulicach pilnuje wojsko, a także mieszkańcy, uzbrojeni w maczety i noże. To największa manifestacja od początku zamieszek w Egipcie.

Oświadczenie prezydenta Mubaraka zostało wygłoszone niedługo po spotkaniu ze specjalnym wysłannikiem prezydenta Stanów Zjednoczonych Obamy Frankiem Wisnerem. Egipski przywódca i amerykański dyplomata rozmawiali na temat sytuacji w Egipcie.

Dyplomacje państw zachodnich podjęły wzmożone działania, by zażegnać kryzys polityczny. Jeden z przywódców opozycji Mohamed ElBaradei rozmawiał telefonicznie z ambasadorami Stanów Zjednoczonych Margaret Scobey i Wielkiej Brytanii Dominikiem Asquithem. Rozmowy miały dotyczyć sytuacji, jaka może wytworzyć się w Egipcie, jeśli Hosni Mubarak przestanie być prezydentem.

ElBaradei zaproponowały, by nowo mianowany wiceprezydent i były szef wywiadu Omar Sulejman pełnił tymczasowo funkcję prezydenta, do czasu aż obecny parlament nie zostanie rozwiązany, a w kraju nie zostaną przeprowadzone wolne wybory. Druga propozycja zakłada, że powołana zostanie rada prezydencka składająca się z trzech osób: wojskowego i dwóch cywilów, która sprawować będzie władzę do czasu ustąpienia Mubaraka.

Egipt opuszczają obcokrajowcy. Stany Zjednoczone zarządziły ewakuację z Kairu części personelu dyplomatycznego. Równocześnie trwa ewakuacja tysięcy Amerykanów, którzy zadeklarowali chęć opuszczenia Egiptu z powodu niestabilnej sytuacji w tym kraju.

Rząd w Waszyngtonie polecił wyjazd z Egiptu pracownikom ambasady w Kairze, których obecność nie jest niezbędna do funkcjonowania tej placówki. Egipt opuszczają też rodziny dyplomatów.

Po raz pierwszy swoich obywateli przed podróżowaniem do Egiptu przestrzegł niemiecki rząd. Berlin radzi, by Niemcy unikali także rejonów turystycznych nad Morzem Czerwonym.

Wielka Brytania zapowiedziała wysłanie samolotu po Brytyjczyków, którzy utknęli w Kairze.

Niektóre Biura podróży odwołują nowe turnusy w Egipcie i wywożą stamtąd turystów.
Wysoka Komisarz Praw Człowieka ONZ podała, że w Egipcie od początku antyrządowych protestów zginęło już około 300 osób. Navi Pillay zaznaczyła jednak, że nie są to dane potwierdzone. Według jej informacji, ponad trzy tysiące osób zostało aresztowanych.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek31wtorek01środa02czwartek03piątek04sobota05niedziela06poniedziałek07wtorek08środa09czwartek10piątek11sobota12niedziela13poniedziałek14wtorek15środa16czwartek17piątek18sobota19niedziela20poniedziałek21wtorek22środa23czwartek24piątek25sobota26niedziela27poniedziałek28wtorek29środa30czwartek01piątek02sobota03niedziela04

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty