W Szkocji dzieci alkoholików i narkomanów są uczone, aby zostawiały w domu w widocznych miejscach łatwo nadające się do spożycia przekąski.
Ma to zapobiec robieniu frytek przez ich rodziców w niezwykle popularnych na Wyspach Brytyjskich metalowych koszykach. Dotyczy to sytuacji kiedy znajdujący się pod działaniem środków odurzających rodzice w nocy wracają do domu i zamierzają przygotować sobie coś do jedzenia.
Szkocka straż pożarna alarmuje, że pozostawione bez nadzoru gotujące się na oleju frytki są trzecią przyczyną pożarów w tym kraju. Dlatego wraz z nauczycielami rozpoczęła akcję edukacyjną wśród 11-sto i 12-latków, których rodzice są uzależnieni od alkoholu lub narkotyków. Dzieci uczone są także, aby wiedziały gdzie znajdują się klucze od domu, aby w każdej chwili mogły z niego uciec, gdy wybuchnie pożar.
Pomysł szkockiej straży pożarnej budzi jednak duże kontrowersje. Zdaniem naukowców obarczanie dzieci sprawowaniem nadzoru nad rodzicami jest nakładaniem na nich zbyt dużej odpowiedzialności.
Według statystyk w Szkocji 650 tysięcy dzieci ma uzależnionych rodziców.
Szkocka straż pożarna alarmuje, że pozostawione bez nadzoru gotujące się na oleju frytki są trzecią przyczyną pożarów w tym kraju. Dlatego wraz z nauczycielami rozpoczęła akcję edukacyjną wśród 11-sto i 12-latków, których rodzice są uzależnieni od alkoholu lub narkotyków. Dzieci uczone są także, aby wiedziały gdzie znajdują się klucze od domu, aby w każdej chwili mogły z niego uciec, gdy wybuchnie pożar.
Pomysł szkockiej straży pożarnej budzi jednak duże kontrowersje. Zdaniem naukowców obarczanie dzieci sprawowaniem nadzoru nad rodzicami jest nakładaniem na nich zbyt dużej odpowiedzialności.
Według statystyk w Szkocji 650 tysięcy dzieci ma uzależnionych rodziców.

Radio Szczecin