Rozmowy będą dotyczyć wysokości odszkodowań, które mogłyby otrzymać rodziny zabitych w katastrofie wojskowego samolotu.
Tydzień temu jeden z pełnomocników rodzin, mecenas Sylwester Nowakowski powiedział IAR, że spotkanie będzie dotyczyło wniosków, które rodziny złożyły w tej sprawie. Chodzi o to, by rodzinom ofiar katastrofy CASY przyznać takie samo zadośćuczynienie jak bliskim tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem. Prokuratoria Generalna reprezentująca Skarb Państwa zaproponowała tym rodzinom zadośćuczynienie w wysokości 250 tysięcy złotych.
Jak tłumaczył Nowakowski, najlepiej, by ugody z rodzinami zostały zawarte przed sądem. Jego zdaniem spotkanie w MON ma służyć ustaleniu warunków tej ugody. Potwierdził to po części rzecznik MON. Janusz Sejmej w rozmowie z IAR powiedział, że dzisiejsze spotkanie jest po to, by już w sądzie obie strony zaprezentowały "pewien kompromis".
Skierowane do MON w połowie grudnia ubiegłego roku żądania ugodowe 55 osób - wdów, dzieci i rodziców ofiar katastrofy CASY - opiewały na milion złotych każde. Później do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście trafiły wezwania do zawarcia ugody. Natomiast 23 stycznia mecenas Nowakowski ogłosił, że gdyby bliskim ofiar katastrofy CASY zaproponowano tyle, ile rodzinom ofiar katastrofy smoleńskiej, zgodziliby się na takie zadośćuczynienie. Dzień później wysłał do MON pismo z taką właśnie propozycją.
W MON sprawą odszkodowań dla rodzin tragedii spod Mirosławca zajmuje się specjalny zespół. Posiedzenie sądowe w sprawie ugód z rodzinami zostało wyznaczone na 28 lutego. Dzisiejsze spotkanie rozpocznie się w południe.
Jak tłumaczył Nowakowski, najlepiej, by ugody z rodzinami zostały zawarte przed sądem. Jego zdaniem spotkanie w MON ma służyć ustaleniu warunków tej ugody. Potwierdził to po części rzecznik MON. Janusz Sejmej w rozmowie z IAR powiedział, że dzisiejsze spotkanie jest po to, by już w sądzie obie strony zaprezentowały "pewien kompromis".
Skierowane do MON w połowie grudnia ubiegłego roku żądania ugodowe 55 osób - wdów, dzieci i rodziców ofiar katastrofy CASY - opiewały na milion złotych każde. Później do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście trafiły wezwania do zawarcia ugody. Natomiast 23 stycznia mecenas Nowakowski ogłosił, że gdyby bliskim ofiar katastrofy CASY zaproponowano tyle, ile rodzinom ofiar katastrofy smoleńskiej, zgodziliby się na takie zadośćuczynienie. Dzień później wysłał do MON pismo z taką właśnie propozycją.
W MON sprawą odszkodowań dla rodzin tragedii spod Mirosławca zajmuje się specjalny zespół. Posiedzenie sądowe w sprawie ugód z rodzinami zostało wyznaczone na 28 lutego. Dzisiejsze spotkanie rozpocznie się w południe.

Radio Szczecin