Rodziny zabitych w katastrofie rządowego TU 154 zgłosiło się po zadośćuczynienia do Prokuratorii Generalnej. każdy z najbliższych członków rodzin ofiar wypadku może otrzymać 250 tysięcy złotych.
Do złożenia takiej propozycji ugodowej w imieniu Skarbu Państwa została upoważniona Prokuratoria Generalna.
Krzysztof Jastrzębski z Prokuratorii powiedział IAR, że po ogłoszeniu informacji o możliwości wypłacenia pieniędzy pojawiło się kilkudziesięciu zainteresowanych. Żadna z upoważnionych osób nie podpisała jeszcze ugody i nie otrzymała odszkodowania, ale rozmowy z niektórymi zbliżają się do końca.
Na zadośćuczynienia mają nadzieję także rodziny ofiar wypadku samolotu CASA, który rozbił się pod Mirosławcem w styczniu 2008 roku. W południe w ministerstwie obrony narodowej rodziny ofiar będą o tym rozmawiały z pracownikami resortu, by wypracować ostateczne porozumienie, które zostanie zawarte przed sądem. Bliscy ofiar CASY chcą takiego samego zadośćuczynienia, jakie zaproponowano rodzinom ofiar wypadku spod Smoleńska. Nie wiadomo, jaką kwotę odszkodowania proponuje MON. Ministerstwo zasłania się tajemnicą negocjacji.
Krzysztof Jastrzębski z Prokuratorii powiedział IAR, że po ogłoszeniu informacji o możliwości wypłacenia pieniędzy pojawiło się kilkudziesięciu zainteresowanych. Żadna z upoważnionych osób nie podpisała jeszcze ugody i nie otrzymała odszkodowania, ale rozmowy z niektórymi zbliżają się do końca.
Na zadośćuczynienia mają nadzieję także rodziny ofiar wypadku samolotu CASA, który rozbił się pod Mirosławcem w styczniu 2008 roku. W południe w ministerstwie obrony narodowej rodziny ofiar będą o tym rozmawiały z pracownikami resortu, by wypracować ostateczne porozumienie, które zostanie zawarte przed sądem. Bliscy ofiar CASY chcą takiego samego zadośćuczynienia, jakie zaproponowano rodzinom ofiar wypadku spod Smoleńska. Nie wiadomo, jaką kwotę odszkodowania proponuje MON. Ministerstwo zasłania się tajemnicą negocjacji.

Radio Szczecin