Około 70 Polaków, mieszkających w Libii, ma dzisiaj wylecieć z tego kraju. Rano z Warszawy wystartuje rządowy Embraer, który zabierze ich z Trypolisu. To pierwsza część ewakuacji Polaków z Libii, którą organizuje MSZ.
Na pokład Embraera wsiądą w Trypolisie przede wszystkim Polki. „Do tego samolotu będą mogły wejść najbliższe rodziny czyli głównie Polki, które wyszły za mąż za Libijczyków oraz ich dzieci i wnuki" - wyjaśnia Maciej Krych z Departamentu Konsularnego MSZ. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, samolot powinien wrócić do Warszawy po południu.
MSZ zdecydowało się na ewakuację Polaków dopiero, gdy uzyskano niezbędne zgody od libijskich władz. „To nie była nagła decyzja, myśmy się starali o to już jakiś czas" - dodaje rzecznik MSZ Marcin Bosacki.
Polskie władze starają się również zorganizować ewakuację Polaków mieszkających w innych częściach Libii, przede wszystkim na wschodzie. Trwają rozmowy z Turcją o wysłaniu promów ze Stambułu, bo lotnisko w libijskim mieście Bengazi jest zniszczone i ewakuacja samolotami nie wchodzi w grę.
MSZ zdecydowało się na ewakuację Polaków dopiero, gdy uzyskano niezbędne zgody od libijskich władz. „To nie była nagła decyzja, myśmy się starali o to już jakiś czas" - dodaje rzecznik MSZ Marcin Bosacki.
Polskie władze starają się również zorganizować ewakuację Polaków mieszkających w innych częściach Libii, przede wszystkim na wschodzie. Trwają rozmowy z Turcją o wysłaniu promów ze Stambułu, bo lotnisko w libijskim mieście Bengazi jest zniszczone i ewakuacja samolotami nie wchodzi w grę.

Radio Szczecin