Do raportu Najwyższej Izby Kontroli, dotyczącego
Wojskowej Agencji Mieszkaniowej dotarła "Rzeczpospolita". Zdaniem gazety raport jest druzgocący, wykrył bowiem szereg nieprawidłowości.
Wojskowej Agencji Mieszkaniowej dotarła "Rzeczpospolita". Zdaniem gazety raport jest druzgocący, wykrył bowiem szereg nieprawidłowości.
Według ustaleń dziennikarzy, w latach 2007 - 2008 agencja otrzymała z MON 75 mln zł dotacji. Ale zamiast na budowę mieszkań, pieniądze te zasiliły fundusz rezerwowy WAM.
Gazeta wyjaśnia, że w 2009 roku spółka przedstawiła swój program inwestycji na lata 2009 - 2013. Według raportu nie zamierza jednak realizować głównego zadania, czyli budowania mieszkań.
Zdaniem "Rzeczpospolitej" wyszło na jaw, że WAM niezgodnie z prawem zajmował się pośrednictwem w handlu nieruchomościami. Dziennik wyjaśnia, że agencja otrzymuje za darmo od MON najlepsze działki i tereny pozwalniane przez jednostki wojskowe, ale zamiast na nich budować mieszkania, sprzedawała jej z zyskiem. A mieszkania, jak podkreśla gazeta, kupowała na wolnym rynku.
Gazeta wyjaśnia, że w 2009 roku spółka przedstawiła swój program inwestycji na lata 2009 - 2013. Według raportu nie zamierza jednak realizować głównego zadania, czyli budowania mieszkań.
Zdaniem "Rzeczpospolitej" wyszło na jaw, że WAM niezgodnie z prawem zajmował się pośrednictwem w handlu nieruchomościami. Dziennik wyjaśnia, że agencja otrzymuje za darmo od MON najlepsze działki i tereny pozwalniane przez jednostki wojskowe, ale zamiast na nich budować mieszkania, sprzedawała jej z zyskiem. A mieszkania, jak podkreśla gazeta, kupowała na wolnym rynku.

Radio Szczecin