Aleksander Kwaśniewski mówi, że nie wyobraża sobie w tej chwili Grzegorza Napieralskiego na żadnym formalnym stanowisku. Zdaniem byłego prezydenta, szefa SLD, po słabym wyniku wyborczym Sojuszu, czeka polityczny czyściec.
"Ale radzę mu, żeby się nie pogubił, żeby najbliższe lata to nie był czas frustracji, żalu do całego świata, pretensji do dziennikarzy, do kolegów starszych i młodszych" - mówi Kwaśniewski w wywiadzie udzielonym "Gazecie Wyborczej". Dodaje, że Grzegorz Napieralski powinien się teraz pouczyć, "nauczyć się angielskiego, przeczytać książki, których nie miał okazji przeczytać".
Aleksander Kwaśniewski dodaje, że ma żal do Napieralskiego, ale także Wojciecha Olejniczaka, że po ich wejściu do władz SLD ta partia nie "dostała zasilania ze strony ich rówieśników". Zdaniem byłego prezydenta eksperyment z bardzo silnym odmłodzeniem partii okazał się średnio udany.
Aleksander Kwaśniewski dodaje, że ma żal do Napieralskiego, ale także Wojciecha Olejniczaka, że po ich wejściu do władz SLD ta partia nie "dostała zasilania ze strony ich rówieśników". Zdaniem byłego prezydenta eksperyment z bardzo silnym odmłodzeniem partii okazał się średnio udany.

Radio Szczecin