Aleksander Kwaśniewski uważa, że przyszłość lewicy jest niełatwa. Dziś były prezydent spotkał się w swoim warszawskim biurze z przewodniczącym Sojuszu Lewicy Demokratycznej Grzegorzem Napieralskim.
Były prezydent powiedział, że w pełni zgadza się z zamiarem Grzegorza Napieralskiego, który chce teraz wykorzystać czas dla siebie. - Napieralski powinien ten zcas wykorzystać dla wzbogacenia własnej wiedzy i nawiązania kontaktów z ludźmi, którzy mogą być przydatni w dalszej karierze i spojrzenia z dystansu na wiele spraw - powiedział Kwaśniewski.
Aleksander Kwaśniewski dodał, że nie rozmawiał o tym, kto powinien zastąpić Grzegorza Napieralskiego na stanowisku przewodniczącego Sojuszu. Zapewnił, że na pewno nie obejmie tej funkcji.
Były prezydent zapewnił zarazem, że zawsze będzie wspierał SLD. Aleksander Kwaśniewski podkreślił, że następca Grzegorza Napieralskiego stanie przed niezwykle trudnym wyzwaniem.
Pytany o konflikt między premierem Donaldem Tuskiem a Grzegorzem Schetyną, Kwaśniewski powiedział, że trzeba by mieć bardzo zły wzrok, by go nie dostrzec.
Komentując pomysły usunięcia krzyża z sali obrad Sejmu były prezydent powiedział, że krzyż został umieszczony w sali sejmowej w sposób niegodny tego symbolu. Jednak po 14 latach stał się już pewną tradycją i nie ma co toczyć boju o zdjęcie go ze ściany.
Kwaśniewski zadeklarował, że cieszy go, iż po raz pierwszy w naszych dziejach funkcję marszałka Sejmu będzie sprawować kobieta.
Aleksander Kwaśniewski dodał, że nie rozmawiał o tym, kto powinien zastąpić Grzegorza Napieralskiego na stanowisku przewodniczącego Sojuszu. Zapewnił, że na pewno nie obejmie tej funkcji.
Były prezydent zapewnił zarazem, że zawsze będzie wspierał SLD. Aleksander Kwaśniewski podkreślił, że następca Grzegorza Napieralskiego stanie przed niezwykle trudnym wyzwaniem.
Pytany o konflikt między premierem Donaldem Tuskiem a Grzegorzem Schetyną, Kwaśniewski powiedział, że trzeba by mieć bardzo zły wzrok, by go nie dostrzec.
Komentując pomysły usunięcia krzyża z sali obrad Sejmu były prezydent powiedział, że krzyż został umieszczony w sali sejmowej w sposób niegodny tego symbolu. Jednak po 14 latach stał się już pewną tradycją i nie ma co toczyć boju o zdjęcie go ze ściany.
Kwaśniewski zadeklarował, że cieszy go, iż po raz pierwszy w naszych dziejach funkcję marszałka Sejmu będzie sprawować kobieta.

Radio Szczecin