Małżonka prezydenta Francji Carla Bruni- Sarkozy urodziła córeczkę. Prezydentowa Francji rano trafiła do kliniki "La Muette" w Paryżu.
Po południu Carlę Bruni odwiedził w szpitalu Nicolas Sarkozy, który potem udał się do Frankfurtu na nieformalne i wcześniej nie zapowiadane rozmowy z niemiecką kanclerz Angelą Merkel w sprawie kryzysu w strefie euro.
Przed kliniką "La Muette" zgromadził się tłumek dziennikarzy i ciekawskich, budynek jest otoczony przez kordon policyjny. Dyrektor placówki poinformował, że Carla Bruni-Sarkozy jest traktowana tak jak inne przyszłe matki w szpitalu, jednak to, w którym pokoju leży jest trzymane w ścisłej tajemnicy.
Do tej pory żadnemu z prezydentów Francji podczas sprawowania urzędu nie urodziło się dziecko. Para prezydencka spodziewała się potomka płci męskiej. To czwarte dziecko Nicolasa Sarkozy'ego- ma juz trzech synów, a drugie jego obecnej małżonki, która ma również syna z poprzedniego związku.
Przed kliniką "La Muette" zgromadził się tłumek dziennikarzy i ciekawskich, budynek jest otoczony przez kordon policyjny. Dyrektor placówki poinformował, że Carla Bruni-Sarkozy jest traktowana tak jak inne przyszłe matki w szpitalu, jednak to, w którym pokoju leży jest trzymane w ścisłej tajemnicy.
Do tej pory żadnemu z prezydentów Francji podczas sprawowania urzędu nie urodziło się dziecko. Para prezydencka spodziewała się potomka płci męskiej. To czwarte dziecko Nicolasa Sarkozy'ego- ma juz trzech synów, a drugie jego obecnej małżonki, która ma również syna z poprzedniego związku.

Radio Szczecin