Portal Wikileaks wstrzymuje publikację tajnych rządowych dokumentów. Przyczyną, według szefów portalu, są problemy finansowe, spowodowane celowym działaniem światowej finansjery.
Założyciel Wikileaks Julian Assange stwierdził podczas konferencji prasowej w Londynie, że fundusze na działalność są blokowane przez amerykańskie instytucje finansowe. Chodzi między innymi o Bank of America, firmy MasterCard, Visa, Paypal czy WesternUnion. Odmawiają one przekazywania datków wpłacanych przez darczyńców za pomocą kart kredytowych. Taka sytuacja trwa od kilku miesięcy. Zdaniem Assange’a, jego portal stracił przez to 95 procent dochodów.
Wcześniej datki sięgały stu tysięcy euro miesięcznie, teraz jest to kilka tysięcy. Bez tych pieniędzy Wikileaks nie przetrwa, podkreśla Assange i dodaje, że musi teraz skupić się na agresywnym gromadzeniu funduszy. W ostatnich latach witryna Wikileaks opublikowała setki tysięcy amerykańskich not dyplomatycznych czy tajnych dokumentów dotyczących np. wojny w Iraku.
Wcześniej datki sięgały stu tysięcy euro miesięcznie, teraz jest to kilka tysięcy. Bez tych pieniędzy Wikileaks nie przetrwa, podkreśla Assange i dodaje, że musi teraz skupić się na agresywnym gromadzeniu funduszy. W ostatnich latach witryna Wikileaks opublikowała setki tysięcy amerykańskich not dyplomatycznych czy tajnych dokumentów dotyczących np. wojny w Iraku.

Radio Szczecin