Szef śląskiej policji Dariusz Biel chce wyjaśnienia sprawy dotyczącej udziału antyterrorystów w ochronie Paris Hilton. O aferze napisała katowicka "Gazeta Wyborcza".
Celebrytka otwierała niedawno nową część jednego z katowickich centrów handlowych. Według doniesień prasowych mieli ją ochraniać podoficerowie najbardziej tajnej jednostki śląskiego garnizonu bez zgody przełożonych. Ich zdjęcia jednak pojawiły się w internecie i medialnych relacjach z imprezy.
Z wydanego oświadczenia komendanta śląskiej policji wynika, że funkcjonariusze nie wykonywali podczas tego wydarzenia zadań służbowych, ani też nie mieli zgody swoich przełożonych na dodatkowe zajęcie.
"W przypadku potwierdzenia udziału funkcjonariuszy w ochronie tej imprezy, poniosą oni surowe konsekwencje dyscyplinarne" - czytamy w oświadczeniu.
Z wydanego oświadczenia komendanta śląskiej policji wynika, że funkcjonariusze nie wykonywali podczas tego wydarzenia zadań służbowych, ani też nie mieli zgody swoich przełożonych na dodatkowe zajęcie.
"W przypadku potwierdzenia udziału funkcjonariuszy w ochronie tej imprezy, poniosą oni surowe konsekwencje dyscyplinarne" - czytamy w oświadczeniu.

Radio Szczecin