Spore niezadowolenie wywołała we Włoszech wiadomość o zakupie przez tamtejsze ministerstwo obrony dziewiętnastu luksusowych limuzyn dla generałów. Niechęć Włochów do nomenklatury i jej przywilejów w pełni uzasadnia najświeższy raport, z którego wynika, że utrzymanie klasy rządzącej kosztuje statystycznego obywatela 150 euro rocznie.
Ceny samochodu Maserati Quattroporte zaczynają się od 112 tysięcy euro. Model, jaki otrzyma 19 generałów, jest specjalnie wyposażony, a przede wszystkim opancerzony. Jego koszt będzie więc znacznie wyższy. Za te pieniądze, protestują związki zawodowe karabinierów, podlegających resortowi obrony, można by kupić ogromne ilości paliwa, którego brakuje siłom porządkowym. Dochodzi do tego, że organizowano już publiczne zbiórki na ten cel. Minister obrony Ignazio La Russa twierdzi, że wydatek na luksusowe limuzyny zaplanowano jeszcze przed kryzysem, poza tym warto inwestować w bezpieczeństwo członków dowództwa sił zbrojnych.

Radio Szczecin