Alarmu jeszcze nie ma, ale już powinniśmy oszczędzać wodę - o suszy i upałach oraz ich konsekwencjach rozmawiali goście audycji "Radio Szczecin na wieczór".
Z powodu rekordowych temperatur tylko w Szczecinie, zużycie wody wzrosło o 20 procent. Jednak jak zapewniał Ryszard Wójcik z Zakładu Wodociągów i Kanalizacji, nasze miasto jest dobrze zaopatrzone w wodę.
- My sobie radzimy. W tej chwili moglibyśmy podać trzy razy więcej wody niż podajemy. Mamy źródła wody. Proszę pamiętać, że 30 lat temu w tym samym czasie podawaliśmy 4 razy tyle wody i nie brakowało. Oprócz Miedwia, które daje 3/4 wody dla miasta, mamy ujęcie z Odry na Pomorzanach, Świerczewo, Skolwin, Arkonkę, Pilichowo - powiedział Wójcik.
- Deszcze nie spowodują, że sytuacja od razu się poprawi - tłumaczy dr Artur Skowronek - dyrektor Państwowego Instytutu Geologicznego. - Zależy ona od wielu warunków, również lokalnych. Ta reakcja działa z dużym opóźnieniem, dlatego krótkotrwałe opady powodują wzrost poziomu wód powierzchniowych, ale na sygnał w naszych wodach podziemnych, które możemy wykorzystywać jako wodę pitną, trzeba poczekać nieraz wiele dni czy tygodni.
Najszybciej deszczu możemy spodziewać się w sobotę, kiedy to synoptycy zapowiadają burze z opadami. Wojewoda zachodniopomorski cały czas apeluje więc o oszczędzanie wody.
- My sobie radzimy. W tej chwili moglibyśmy podać trzy razy więcej wody niż podajemy. Mamy źródła wody. Proszę pamiętać, że 30 lat temu w tym samym czasie podawaliśmy 4 razy tyle wody i nie brakowało. Oprócz Miedwia, które daje 3/4 wody dla miasta, mamy ujęcie z Odry na Pomorzanach, Świerczewo, Skolwin, Arkonkę, Pilichowo - powiedział Wójcik.
- Deszcze nie spowodują, że sytuacja od razu się poprawi - tłumaczy dr Artur Skowronek - dyrektor Państwowego Instytutu Geologicznego. - Zależy ona od wielu warunków, również lokalnych. Ta reakcja działa z dużym opóźnieniem, dlatego krótkotrwałe opady powodują wzrost poziomu wód powierzchniowych, ale na sygnał w naszych wodach podziemnych, które możemy wykorzystywać jako wodę pitną, trzeba poczekać nieraz wiele dni czy tygodni.
Najszybciej deszczu możemy spodziewać się w sobotę, kiedy to synoptycy zapowiadają burze z opadami. Wojewoda zachodniopomorski cały czas apeluje więc o oszczędzanie wody.

Radio Szczecin