Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Realizacja: Paweł Sip [Radio Szczecin]
W siedmiu zachodniopomorskich gminach pracują komisje szacujące szkody, a gospodarze skarżą się, że jest ich za mało.
Do wojewody wpłynęło ponad 400 wniosków o odszkodowanie na około 54 miliony złotych. Ale skoro oficjalnie suszy nie ma, przedstawiciel rządu w regionie nie może powołać własnych komisji szacujących straty.

Na razie jest więc siedem komisji. Jak mówił nam rolnik Adam Walterowicz, tak źle na roli nie było od czterech lat. I gdyby miał w ręku dokument od komisji - sytuacja byłaby lepsza, bo wzrosłyby ceny zbóż.

- Komisje dałyby prawdziwy ogląd sytuacji. Gdyby oszacowano i ogłoszono rozmiar strat, wtedy nie trzeba by dopłat z budżetu. Rynek zrekompensowałby nam te straty - uważa Walterowicz.

Rolnik tłumaczy, że nie chodzi tutaj wyłącznie o pomoc pieniężną. - Pieniądze wszystkiego nie załatwią i trzeba np. ulgi w spłatach kredytów czy przesunięcia spłaty podatków. Jakaś pomoc rolnikom się należy - podkreśla Walterowicz.

Umorzenie przez gminy części podatków wielu samorządom się jednak nie opłaca. Właściciele pól ratunku szukają w niskoprocentowych kredytach, którymi chcą pokryć straty. Oczekują też, że władze ogłoszą klęskę żywiołową.

Jak mówi Walterowicz, skutki braku deszczu przerosły ich przewidywania. - Wydawało się, że nie będzie aż tak strasznie na tych polach. Na gorszych glebach jest tragedia. 50 a nawet 60 procent zniszczeń. Jak jest lepszy rok, to się wyciąga sześć ton z hektara. Tu będą trzy tony z hektara - wylicza.

Problemy na roli spowodowała krótka i sucha zima oraz niewielkie opady wiosną. Przez upały zboże wyschło za szybko, a ziaren jest mniej. Późniejsze kłosy są z kolei niedojrzałe.

Oficjalnie suszy nie ma, bo tak wynika z pomiarów Instytutu Upraw i Nawożenia Gleb. Według danych, nasz region ma w tej chwili najlepszy bilans wodny ze wszystkich województw. Jest też wątek polityczny, bo jak przyznał wicepremier Janusz Piechociński ogłoszony stan klęski żywiołowej oznaczałby opóźnienie jesiennych wyborów parlamentarnych.
Jak mówił nam rolnik Adam Walterowicz, tak źle na roli nie było od czterech lat. I gdyby miał w ręku dokument od komisji - sytuacja byłaby lepsza, bo wzrosłyby ceny zbóż.
Rolnik tłumaczy, że nie chodzi tutaj wyłącznie o pomoc pieniężną.
Jak mówi Walterowicz, skutki braku deszczu przerosły ich przewidywania.
Jak mówił nam rolnik Adam Walterowicz, tak źle na roli nie było od czterech lat. Fot. Paweł Sip [Radio Szczecin]
Jak mówił nam rolnik Adam Walterowicz, tak źle na roli nie było od czterech lat. Fot. Paweł Sip [Radio Szczecin]
W siedmiu zachodniopomorskich gminach pracują komisje szacujące szkody, a gospodarze skarżą się, że jest ich za mało. Fot. Paweł Sip [Radio Szczecin]
W siedmiu zachodniopomorskich gminach pracują komisje szacujące szkody, a gospodarze skarżą się, że jest ich za mało. Fot. Paweł Sip [Radio Szczecin]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty