Miejscami obdrapane ściany, stare drewniane okna - tak wygląda teraz szpital wojskowy w Szczecinie, który pilnie potrzebuje remontu.
Gdy szpital otrzyma obiecane 80 milionów od resortu obrony narodowej, to w pierwszej kolejności wyremontowane zostaną bloki operacyjne, oddział urologii i chorób wewnętrznych. Najwcześniej placówka przejdzie gruntowną modernizację w połowie 2017 roku.
Po remoncie jest m.in. oddział chirurgii plastycznej, laboratorium, nowa sala diagnostyki, ale potrzebne jest odnowienie placówki. Jesienią tego roku rozpocznie się przebudowa drogi przeciwpożarowej - mówi rzecznik prasowy szpitala Mirosław Siudak.
- Chcemy zrobić specjalny wjazd z ulicy. Będzie brama i wjazd przeciwpożarowy - wylicza Siudak.
Szpital odnawia gabinety i przystosowuje do przepisów. Usuwa na bieżąco usterki, bo zalecił to po kontroli Wojskowy Ośrodek Medycyny Prewencyjnej.
Stan szpitala nie podoba się pacjentom. - Straszne warunki. - To jest XXI wiek.
Jak mówi Małgorzata Tokarzewska ze 109 Szpitala Wojskowego - zanim rozpocznie się gruntowny, duży remont, szpital musi spełnić szereg formalności, a to trwa.
- W połowie przyszłego roku ogłosimy przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej dotyczącej przebudowy szpitala. Sam proces projektowy będzie trwał około roku - informuje Tokarzewska.
Budynek szpitala powstał w 1931 roku. Każdy plan i projekt zmian w szpitalu musi zatwierdzić konserwator zabytków.
Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak w 2014 roku zapowiadał przekazanie przez resort 80 milionów złotych dla szpitala. Jak informuje rzecznik 109 Szpitala Wojskowego - wyczekiwany remont i przebudowa szpitala rozpocznie się dopiero za dwa lata.
W październiku tego roku rozpocznie się audyt energetyczny i termomodernizacja, stopniowo w przyszłym roku zostaną wymienione okna.
Jeszcze cztery lata temu, z powodu złej sytuacji finansowej placówki ministerstwo było gotowe ją zlikwidować lub sprzedać. Zmieniło zdanie, bo efekty przyniósł program naprawczy szpitala.
Po remoncie jest m.in. oddział chirurgii plastycznej, laboratorium, nowa sala diagnostyki, ale potrzebne jest odnowienie placówki. Jesienią tego roku rozpocznie się przebudowa drogi przeciwpożarowej - mówi rzecznik prasowy szpitala Mirosław Siudak.
- Chcemy zrobić specjalny wjazd z ulicy. Będzie brama i wjazd przeciwpożarowy - wylicza Siudak.
Szpital odnawia gabinety i przystosowuje do przepisów. Usuwa na bieżąco usterki, bo zalecił to po kontroli Wojskowy Ośrodek Medycyny Prewencyjnej.
Stan szpitala nie podoba się pacjentom. - Straszne warunki. - To jest XXI wiek.
Jak mówi Małgorzata Tokarzewska ze 109 Szpitala Wojskowego - zanim rozpocznie się gruntowny, duży remont, szpital musi spełnić szereg formalności, a to trwa.
- W połowie przyszłego roku ogłosimy przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej dotyczącej przebudowy szpitala. Sam proces projektowy będzie trwał około roku - informuje Tokarzewska.
Budynek szpitala powstał w 1931 roku. Każdy plan i projekt zmian w szpitalu musi zatwierdzić konserwator zabytków.
Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak w 2014 roku zapowiadał przekazanie przez resort 80 milionów złotych dla szpitala. Jak informuje rzecznik 109 Szpitala Wojskowego - wyczekiwany remont i przebudowa szpitala rozpocznie się dopiero za dwa lata.
W październiku tego roku rozpocznie się audyt energetyczny i termomodernizacja, stopniowo w przyszłym roku zostaną wymienione okna.
Jeszcze cztery lata temu, z powodu złej sytuacji finansowej placówki ministerstwo było gotowe ją zlikwidować lub sprzedać. Zmieniło zdanie, bo efekty przyniósł program naprawczy szpitala.

Radio Szczecin