Goście magazynu "Radio Szczecin na Wieczór" zgodnie twierdzą, że Niemcom nie uda się znaturalizować Syryjczyków.
Uchodźcy z Bliskiego Wschodu nie zasymilują się z Niemcami - uważa Fuad Jomma, Kurd z Syrii mieszkający w Szczecinie.
- To są dwie skrajne mentalności ludzi. To są południowcy z ciepłym temperamentem, a tu niemiecka chłodność i porządek. Znam ludzi, którzy mieszkali w Niemczech 30 lat i nie mają kontaktu z Niemcami. To są dwa odrębne światy i nie da się ich asymilować - komentuje Jomma.
Dodatkowym problemem jest to, że sami Niemcy nie mają programu asymilacji uchodźców - mówi Radosław Popiela, Polak mieszkający w niemieckim Rosow.
- Obywatele Niemiec i same władze nie mają sprawdzonych sposobów dotarcia do tych ludzi. Też się pewnie obawiają, nie wiedzą jakie będzie ich nastawienie. Jest też kwestia kulturowa. Nie dziwię się im, bo nie wiedzą jak do tego tematu podejść - mówi Popiela.
Niemcy nie są w stanie wziąć na siebie na siebie całego ciężaru związanego z obecnym napływem uchodźców - mówiła we wtorek kanclerz Angela Merkel i zaapelowała o zwołanie unijnego szczytu poświęconego uchodźcom.
Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk poinformował już, że nadzwyczajna narada przywódców państw Unii odbędzie się w przyszły czwartek.
- To są dwie skrajne mentalności ludzi. To są południowcy z ciepłym temperamentem, a tu niemiecka chłodność i porządek. Znam ludzi, którzy mieszkali w Niemczech 30 lat i nie mają kontaktu z Niemcami. To są dwa odrębne światy i nie da się ich asymilować - komentuje Jomma.
Dodatkowym problemem jest to, że sami Niemcy nie mają programu asymilacji uchodźców - mówi Radosław Popiela, Polak mieszkający w niemieckim Rosow.
- Obywatele Niemiec i same władze nie mają sprawdzonych sposobów dotarcia do tych ludzi. Też się pewnie obawiają, nie wiedzą jakie będzie ich nastawienie. Jest też kwestia kulturowa. Nie dziwię się im, bo nie wiedzą jak do tego tematu podejść - mówi Popiela.
Niemcy nie są w stanie wziąć na siebie na siebie całego ciężaru związanego z obecnym napływem uchodźców - mówiła we wtorek kanclerz Angela Merkel i zaapelowała o zwołanie unijnego szczytu poświęconego uchodźcom.
Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk poinformował już, że nadzwyczajna narada przywódców państw Unii odbędzie się w przyszły czwartek.

Radio Szczecin