Europoseł Bogusław Liberadzki z Sojuszu Lewicy demokratycznej, krytykuje rząd za brak wykorzystania pieniędzy z Unii Europejskiej i ślimaczące się inwestycje. W poniedziałek poparł szczecińską listę SLD do parlamentu.
Dodał że przez lata pracy w parlamencie Europejskim nie miał wsparcia obecnych senatorów i posłów.
Liberadzki uważa, że są duże pieniądze dla Polski na rozwój infrastruktury, ale dodaje, że tym inwestycjom musi towarzyszyć presja na wzrost płac.
- Te możliwości powinny być wsparte poprawą jakości życia, łącznie z tą wielką presją na pensję. Bo bez wzrostu płac nie będzie ludzi, nie będzie miał kto pracować - komentuje Liberadzki.
W naszym regionie politycy Platformy Obywatelskiej likwidują połączenia kolejowe - twierdzi Adam Ostolski z Partii Zielonych, który startuje z listy Zjednoczonej Lewicy.
- Kiedy wyjeżdżałem na studia z mojego rodzinnego Myśliborza, mogłem całą drogę do Warszawy odbyć pociągiem. W tej chwili mógłbym się przejść po torach, bo żaden pociąg od wielu lat tam nie kursuje - mówi Ostolski.
Politycy SLD zwrócili też uwagę na fakt, że do dziś polski parlament nie ratyfikował umowy polsko-niemieckiej o Odrze Granicznej. Tym samym nie mogą rozpocząć się inwestycje, dzięki którym barki będą mogły pływać po rzece.
Liberadzki uważa, że są duże pieniądze dla Polski na rozwój infrastruktury, ale dodaje, że tym inwestycjom musi towarzyszyć presja na wzrost płac.
- Te możliwości powinny być wsparte poprawą jakości życia, łącznie z tą wielką presją na pensję. Bo bez wzrostu płac nie będzie ludzi, nie będzie miał kto pracować - komentuje Liberadzki.
W naszym regionie politycy Platformy Obywatelskiej likwidują połączenia kolejowe - twierdzi Adam Ostolski z Partii Zielonych, który startuje z listy Zjednoczonej Lewicy.
- Kiedy wyjeżdżałem na studia z mojego rodzinnego Myśliborza, mogłem całą drogę do Warszawy odbyć pociągiem. W tej chwili mógłbym się przejść po torach, bo żaden pociąg od wielu lat tam nie kursuje - mówi Ostolski.
Politycy SLD zwrócili też uwagę na fakt, że do dziś polski parlament nie ratyfikował umowy polsko-niemieckiej o Odrze Granicznej. Tym samym nie mogą rozpocząć się inwestycje, dzięki którym barki będą mogły pływać po rzece.

Radio Szczecin