Doskonały Krzysztof Stroiński w "Anatomii zła" Jacka Bromskiego. Widzowie szczecińskiej prapremiery najnowszego filmu Jacka Bromskiego, potwierdzili werdykt jury gdyńskiego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych.
W Gdyni Krzysztof Stroiński z rolę snajpera w "Anatomii zła" dostał wyróżnienie za najlepszą rolę męską.
Płatny zabójca o pseudonimie „Lulek” zostaje warunkowo zwolniony z więzienia. Wkrótce, w zamian za duże pieniądze i wymazanie kartoteki, dostaje propozycję zlikwidowania komendanta Centralnego Biura Śledczego.
- Stroiński "Lulka" zagrał brawurowo - mówili po pokazie widzowie. - Genialna, naprawdę fantastyczna rola. Moim zdaniem przerosła cały film.
Sam Stroiński, pytany, dlaczego warto obejrzeć "Anatomię zła", skromnie
odpowiadał: - Intryga dotyczy bardzo poważnych sfer, ale jest też wiele momentów mówiących o takiej codziennej złośliwości i nieznośności - i pewnie też o to chodzi w tym filmie. To jest fundament na którym rośnie zło, którym "mówi" moja postać - opowiada aktor.
Zdjęcia do filmu kręcone były m.in. w Afganistanie, ale też na ulicach Szczecina. Jedna z nich w redakcji "Kuriera Szczecińskiego". Film Bromskiego współfinansował Zachodniopomorski Fundusz Filmowy "Pomerania Film".
Płatny zabójca o pseudonimie „Lulek” zostaje warunkowo zwolniony z więzienia. Wkrótce, w zamian za duże pieniądze i wymazanie kartoteki, dostaje propozycję zlikwidowania komendanta Centralnego Biura Śledczego.
- Stroiński "Lulka" zagrał brawurowo - mówili po pokazie widzowie. - Genialna, naprawdę fantastyczna rola. Moim zdaniem przerosła cały film.
Sam Stroiński, pytany, dlaczego warto obejrzeć "Anatomię zła", skromnie
odpowiadał: - Intryga dotyczy bardzo poważnych sfer, ale jest też wiele momentów mówiących o takiej codziennej złośliwości i nieznośności - i pewnie też o to chodzi w tym filmie. To jest fundament na którym rośnie zło, którym "mówi" moja postać - opowiada aktor.
Zdjęcia do filmu kręcone były m.in. w Afganistanie, ale też na ulicach Szczecina. Jedna z nich w redakcji "Kuriera Szczecińskiego". Film Bromskiego współfinansował Zachodniopomorski Fundusz Filmowy "Pomerania Film".
Dodaj komentarz 5 komentarzy
Stroiński w filmie wygląda tak niepozornie, ze aż strach, no właśnie, bo (przysłowiowe) zmylenie przeciwnika wyszło tu reżyserowi fenomenalnie, już gdyby aktor miał taka fryzurę jak na pokazie, to jako zabójca byłby bardziej wiarygodny -wizualnie. Ale zagrał za to jak!!! Chcę więcej tego aktora w podobnych rolach. Nagroda Złotego Lwa zasłużona w pełni!
Fajna fabuła i nieco zaskakujące jest zakończenie, ale muszę przyznać, że pasuje do całości filmu i bardzo mi przypadło do gustu, bo w życiu, a już zwłaszcza w takim środowisku, w którym żyją bohaterowie nie wszystko idzie zgodnie z naszymi chęciami.
Nie dziwię się, że jest uznany za najlepszy! Naprawdę Bromski zrobił kawał dobrej roboty. Niesamowici aktorzy, świetna intryga, dobra historia - cóż więcej chcieć? Moim zdaniem, jedna z lepszych produkcji w tym roku!
Zgodzę się ze wszystkimi komentarzami. Dobry film z fajną fabułą i świetnymi aktorami którzy dali z siebie wszystko. Zasłużona nagroda dla Stroińskiego.
Tą produkcją Bromski przebił samego siebie. Film naprawdę dobry i polecam każdemu kto jest fanem kina z charakterem. Dobry scenariusz i dobra gra aktorska. Fajnie w filmie ukazane zostały ludzkie emocje i rzeczywistość której nie każdy jest świadomy.

Radio Szczecin