Burza w probówce, ekologiczne wyścigówki czy robot-karateka. To tylko kilka spośród dziesiątek atrakcji szczecińskiej Nocy Naukowców.
Budynki Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technicznego przy al. Piastów zmieniły się w prawdziwe naukowe miasteczko.
- Były różne wynalazki, prezentacje chemiczne, iskry w probówce, co przypominało burzę. Odpalało się bańki i ręce się tak jakby się paliły - mówili młodzi naukowcy.
- Jest też trochę kryminalistyki. Można zrobić odbitki swoich linii papilarnych - zachęcała młodych odkrywców studentka prezentująca stoisko.
Na młodszych i starszych czekało w sumie ponad 100 naukowych stanowisk.
- Były różne wynalazki, prezentacje chemiczne, iskry w probówce, co przypominało burzę. Odpalało się bańki i ręce się tak jakby się paliły - mówili młodzi naukowcy.
- Jest też trochę kryminalistyki. Można zrobić odbitki swoich linii papilarnych - zachęcała młodych odkrywców studentka prezentująca stoisko.
Na młodszych i starszych czekało w sumie ponad 100 naukowych stanowisk.
Burza w probówce, ekologiczne wyścigówki czy robot-karateka. To tylko kilka spośród dziesiątek atrakcji szczecińskiej Nocy Naukowców.

Radio Szczecin