Znalazł się 7-letni chłopiec, którego w nocy z soboty na niedzielę poszukiwali policjanci w Karlinie. Sprawę zgłosiła policji - po godz. 22 - matka dziecka.
W sobotę po południu chłopiec jeździł rowerem ze znajomym rodziny. Funkcjonariusze natrafili na 19-latka z 7-latkiem na klatce schodowej domu w Kołobrzegu (ok. 30 kilometrów od Karlina).
- Policjanci trafili na nich podczas legitymowania. Chłopiec przebywał z kolegą, znajomym rodziny. Zrobili sobie wycieczkę do Kołobrzegu - mówi Anna Kakareko z białogardzkiej policji.
Jak dodaje, niewykluczone, że 19-latek usłyszy zarzuty za to, że bez wiedzy matki zabrał chłopca. - Być może dostanie zarzuty, ale na chwilę obecną nie jestem w stanie powiedzieć co i jak. Na chwilę obecną trwają czynności - tłumaczy Kakareko.
Chłopiec w obecności matki i policyjnego psychologa ma zostać przesłuchany.
7-latka od sobotniego wieczoru poszukiwało kilkudziesięciu funkcjonariuszy policji, straży pożarnej i WOPR-u.
- Policjanci trafili na nich podczas legitymowania. Chłopiec przebywał z kolegą, znajomym rodziny. Zrobili sobie wycieczkę do Kołobrzegu - mówi Anna Kakareko z białogardzkiej policji.
Jak dodaje, niewykluczone, że 19-latek usłyszy zarzuty za to, że bez wiedzy matki zabrał chłopca. - Być może dostanie zarzuty, ale na chwilę obecną nie jestem w stanie powiedzieć co i jak. Na chwilę obecną trwają czynności - tłumaczy Kakareko.
Chłopiec w obecności matki i policyjnego psychologa ma zostać przesłuchany.
7-latka od sobotniego wieczoru poszukiwało kilkudziesięciu funkcjonariuszy policji, straży pożarnej i WOPR-u.

Radio Szczecin