Wiadomo oficjalnie kto będzie reprezentował nasz region w Senacie. Będą to Tomasz Grodzki z PO z okręgu szczecińskiego i Grzegorz Napieralski popierany przez PO z okręgu podszczecińskiego. Walka o interesy Szczecina i regionu oraz współtworzenie prawa regulującego zdrowie - tym chce się zająć nowy senator z okręgu szczecińskiego prof. Tomasz Grodzki.
Kandydat Platformy Obywatelskiej pokonał czterech rywali. Jak mówi, to "ogromne zobowiązanie".
- Z racji tego, że może trochę lepiej od innych znam się na ochronie zdrowia, w sensie areny ogólnopolskiej, z pewnością będę brał możliwie czynny udział w tworzeniu ustaw regulujących zdrowie Polaków. Nie ma co ukrywać, że jestem krytycznie nastawiony do pomysłu PiS-u o budżetowaniu ochrony zdrowia - zapowiada Grodzki.
Ale - jak zapewnia Tomasz Grodzki - jego krytyka zawsze będzie konstruktywna.
- Będziemy - mam nadzieję - spierać się na argumenty, a nie na emocje czy personalne podjazdy - mówi Tomasz Grodzki.
Prof. Grodzki, który jest chirurgiem, zamierza być senatorem niezawodowym, nie planuje rezygnować z kariery lekarskiej i naukowej. Czy zrezygnuje z kierowania szpitalem w Zdunowie - jeszcze nie wiadomo. Jak mówi, "pewne modyfikacje będą potrzebne". Dodaje też, że wychował świetny zespół lekarzy, którym jest potrzebny tylko do najtrudniejszych przypadków medycznych.
- Z racji tego, że może trochę lepiej od innych znam się na ochronie zdrowia, w sensie areny ogólnopolskiej, z pewnością będę brał możliwie czynny udział w tworzeniu ustaw regulujących zdrowie Polaków. Nie ma co ukrywać, że jestem krytycznie nastawiony do pomysłu PiS-u o budżetowaniu ochrony zdrowia - zapowiada Grodzki.
Ale - jak zapewnia Tomasz Grodzki - jego krytyka zawsze będzie konstruktywna.
- Będziemy - mam nadzieję - spierać się na argumenty, a nie na emocje czy personalne podjazdy - mówi Tomasz Grodzki.
Prof. Grodzki, który jest chirurgiem, zamierza być senatorem niezawodowym, nie planuje rezygnować z kariery lekarskiej i naukowej. Czy zrezygnuje z kierowania szpitalem w Zdunowie - jeszcze nie wiadomo. Jak mówi, "pewne modyfikacje będą potrzebne". Dodaje też, że wychował świetny zespół lekarzy, którym jest potrzebny tylko do najtrudniejszych przypadków medycznych.

Radio Szczecin