Polska będzie w unijnej mniejszości - mówi europoseł SLD Bogusław Liberadzki. Nie chce jednak prognozować, jak będą wyglądały kontakty Warszawy z europejskimi potęgami.
- Prawo i Sprawiedliwość znajduje się w grupie europejskich konserwatystów. W Parlamencie Europejskim to jedna z mniejszych grup, która nie ma istotnego wpływu na bieg spraw. Pytanie o relacje z Berlinem i Paryżem nie jest takie pewne - stwierdził Liberadzki, który przewiduje, że prawdopodobnie nie ułożą się relacje polskiego rządu z przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem.
Jak dodał, Prawo i Sprawiedliwość jest postrzegane jako partia eurosceptyczna. Jednocześnie broni ostatnich wypowiedzi polityków PiS.
- W kampanii nie słyszeliśmy wrogich wypowiedzi, jeśli chodzi o Unię Europejską. To były wypowiedzi mocno akcentujące polskie interesy i tak należy akcentować polskie interesy, jak robią to inne państwa - przyznał Liberadzki.
Niemieckie media sceptycznie odnoszą się do wyniku polskich wyborów. Dzienniki Handelsblatt i Suddeutche Zeitung wskazywały, że PiS jest przeciwko przyjmowaniu uchodźców do Polski i nie pozwoli na szybkie wejście naszego kraju do strefy Euro.
Jak dodał, Prawo i Sprawiedliwość jest postrzegane jako partia eurosceptyczna. Jednocześnie broni ostatnich wypowiedzi polityków PiS.
- W kampanii nie słyszeliśmy wrogich wypowiedzi, jeśli chodzi o Unię Europejską. To były wypowiedzi mocno akcentujące polskie interesy i tak należy akcentować polskie interesy, jak robią to inne państwa - przyznał Liberadzki.
Niemieckie media sceptycznie odnoszą się do wyniku polskich wyborów. Dzienniki Handelsblatt i Suddeutche Zeitung wskazywały, że PiS jest przeciwko przyjmowaniu uchodźców do Polski i nie pozwoli na szybkie wejście naszego kraju do strefy Euro.

Radio Szczecin