Grzegorz Sosna przez najbliższe dwa miesiące będzie kierował Regionalnym Szpitalem w Kołobrzegu. Na stanowisku zastąpił Jerzego Piwowarczyka, który podał się do dymisji.
W czwartek Sosna poinformował, że od listopada będzie pełnił funkcję kanclerza na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie.
- Niemalże dwa i pół roku pracy. Każdy widzi jak przez ten czas szpital się zmienił i robi to dalej. Jest to dla mnie ważny okres i okazał się on trampoliną, która wyniosła mnie do kolejnych stanowisk. Teraz wracam do Szczecina - mówi Grzegorz Sosna.
Następca Piwowarczyka ma 36 lat i od ponad roku pracował w kołobrzeskim szpitalu jako zastępca dyrektora do spraw ekonomicznych. Jak mówił Sosna - jego zadaniem będzie kontynuacja dotychczasowych zadań szpitala.
- Decyzją zarządu województwa powierzono mi stanowiska p.o. dyrektora. Przez te dwa miesiące będę się starał sprawnie zarządzać szpitalem - zapowiada Sosna.
Grzegorz Sosna nie chciał zdradzić czy będzie ubiegał się o stałą posadę dyrektora. Konkurs na to stanowisko zostanie rozpisany w przyszłym tygodniu, a jego rozstrzygnięcie poznamy do końca roku.
- Niemalże dwa i pół roku pracy. Każdy widzi jak przez ten czas szpital się zmienił i robi to dalej. Jest to dla mnie ważny okres i okazał się on trampoliną, która wyniosła mnie do kolejnych stanowisk. Teraz wracam do Szczecina - mówi Grzegorz Sosna.
Następca Piwowarczyka ma 36 lat i od ponad roku pracował w kołobrzeskim szpitalu jako zastępca dyrektora do spraw ekonomicznych. Jak mówił Sosna - jego zadaniem będzie kontynuacja dotychczasowych zadań szpitala.
- Decyzją zarządu województwa powierzono mi stanowiska p.o. dyrektora. Przez te dwa miesiące będę się starał sprawnie zarządzać szpitalem - zapowiada Sosna.
Grzegorz Sosna nie chciał zdradzić czy będzie ubiegał się o stałą posadę dyrektora. Konkurs na to stanowisko zostanie rozpisany w przyszłym tygodniu, a jego rozstrzygnięcie poznamy do końca roku.

Radio Szczecin