Trzy młode dęby będą od poniedziałku rosły na szczecińskim Cmentarzu Centralnym. To drzewka pamięci zasadzone w Dzień Zaduszny w hołdzie byłym mieszkańcom Szczecina.
Jedno z nich jest poświęcone neurologowi, doktorowi Jerzemu Giergielewiczowi - jednemu z pierwszych wykładowców szczecińskiej akademii medycznej.
Kolejny dąb jest dedykowany lekarzowi i profesorowi tej samej uczelni - Kazimierzowi Stojałowskiemu. Trzeci upamiętni reżysera teatralnego Tadeusza Bursztynowicza, który przez lata związany był ze szczecińską Operą na Zamku.
- Pamięć o tych ludziach od dziś będą strzegły dęby, drzewa szczególne - mówi Andrzej Łazowski, prezes stowarzyszenia Czas Przestrzeń Tożsamość, które jest inicjatorem "Drzewek Pamięci". - Dęby to przede wszystkim siła. Mamy nadzieję, że zakorzenią się tutaj w Szczecinie i będziemy kontynuować ideę sadzenia "Drzewek Pamięci" dla wybitnych szczecinian.
Na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie, w pobliżu wiatraka, rośnie już 26 dębów pamięci.
Kolejny dąb jest dedykowany lekarzowi i profesorowi tej samej uczelni - Kazimierzowi Stojałowskiemu. Trzeci upamiętni reżysera teatralnego Tadeusza Bursztynowicza, który przez lata związany był ze szczecińską Operą na Zamku.
- Pamięć o tych ludziach od dziś będą strzegły dęby, drzewa szczególne - mówi Andrzej Łazowski, prezes stowarzyszenia Czas Przestrzeń Tożsamość, które jest inicjatorem "Drzewek Pamięci". - Dęby to przede wszystkim siła. Mamy nadzieję, że zakorzenią się tutaj w Szczecinie i będziemy kontynuować ideę sadzenia "Drzewek Pamięci" dla wybitnych szczecinian.
Na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie, w pobliżu wiatraka, rośnie już 26 dębów pamięci.
- Dęby to przede wszystkim siła - - mówi Andrzej Łazowski, prezes stowarzyszenia Czas Przestrzeń Tożsamość, które jest inicjatorem "Drzewek Pamięci".

Radio Szczecin