Będą podwyżki cen wody, zwolnienia w szkołach i zamrożone pensje urzędników - taki plan naprawczy wprowadza gmina Białogard. To z powodu rosnącego zadłużenia.
Jak pisze portal gk24.pl, do spłacenia jest około 20 milionów złotych, czyli 80 proc. budżetu. Dług rósł przez lata, gmina zapożyczyła się w parabankach. Teraz musi ciąć wydatki. Plan naprawczy radni przyjęli jednogłośnie.
Także sobie i wójtowi obniżyli pensje. Inne jego założenia to podwyżka cen wody o kilka złotych, redukcja prawie pięciu etatów w oświacie i zamrożenie pensji w urzędzie.
Program oszczędnościowy jest rozpisany na 10 lat.
Także sobie i wójtowi obniżyli pensje. Inne jego założenia to podwyżka cen wody o kilka złotych, redukcja prawie pięciu etatów w oświacie i zamrożenie pensji w urzędzie.
Program oszczędnościowy jest rozpisany na 10 lat.

Radio Szczecin