Ludzkie szczątki ukryte w reklamówkach znaleźli naukowcy w grobach żołnierzy w Złocieńcu. Natknęli się na nie podczas prac na wojskowej części cmentarza.
- Na niewielkiej głębokości, w dwóch reklamówkach, znaleziono kości, szczątki ludzkie, niewiadomego pochodzenia - mówi burmistrz Złocieńca, Krzysztof Zacharzewski. - Straż miejska ma w moim imieniu wszcząć postępowanie wyjaśniające, żeby sprawdzić z jakiego okresu są te szczątki, czy mogą być elementem np. morderstwa czy jakiejkolwiek zbrodni i złożyć wniosek do prokuratury lub też na policję.
Jak ustalił nasz reporter, szczątki mogły tam trafić w ciągu ostatnich 17 lat. Były schowane w reklamówkach sieci sklepów, która pojawiła się w Polsce w 1998 roku. Na kości natknęli się naukowcy prowadzący badania zlecone przez wojewodę zachodniopomorskiego. To on zarządza wojskowymi cmentarzami w regionie.
- Istniały takie podejrzenia, że kwaterze, która była oznaczona "NN", być może nie ma szczątków żołnierzy. Stąd decyzja, aby sprawdzić czy rzeczywiście są tam pochowani żołnierze, czy też nie - tłumaczy Agnieszka Muchla z Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Podczas prac archeologicznych odnaleziono szczątki czterech polskich żołnierzy. Zostali tam pochowani prawdopodobnie podczas II Wojny Światowej. O tym, że to Polacy świadczyła odkryta na miejscu furażerka, czyli czapka z wojskowym orzełkiem, we wzorze z 1943 roku.
Tymczasem nieznane szczątki zostały zabezpieczone. Ich pochodzenie będzie wyjaśniane.
Jak ustalił nasz reporter, szczątki mogły tam trafić w ciągu ostatnich 17 lat. Były schowane w reklamówkach sieci sklepów, która pojawiła się w Polsce w 1998 roku. Na kości natknęli się naukowcy prowadzący badania zlecone przez wojewodę zachodniopomorskiego. To on zarządza wojskowymi cmentarzami w regionie.
- Istniały takie podejrzenia, że kwaterze, która była oznaczona "NN", być może nie ma szczątków żołnierzy. Stąd decyzja, aby sprawdzić czy rzeczywiście są tam pochowani żołnierze, czy też nie - tłumaczy Agnieszka Muchla z Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Podczas prac archeologicznych odnaleziono szczątki czterech polskich żołnierzy. Zostali tam pochowani prawdopodobnie podczas II Wojny Światowej. O tym, że to Polacy świadczyła odkryta na miejscu furażerka, czyli czapka z wojskowym orzełkiem, we wzorze z 1943 roku.
Tymczasem nieznane szczątki zostały zabezpieczone. Ich pochodzenie będzie wyjaśniane.

Radio Szczecin