Wójt Malachowa nie chce oddać jedynej karetki w gminie. Trzy dni temu wojewoda postanowił, że w lipcu pojazd trafi do Kołobrzegu, gdzie już są trzy takie samochody - ale ze statystyk wynika, że każdy z nich wyjeżdża do pacjentów osiem razy dziennie. Dla porównania Malachowska karetka - raz.
To właśnie te statystyki decydują o przesunięciach, bo na ich podstawie określane są realne potrzeby stacji pogotowia ratunkowego - mówi Piotr Pieleszek z Urzędu Wojewódzkiego.
- Aby uruchomić karetki w tych miejscach, gdzie są one najbardziej potrzebne należy w jednej puli środków zlikwidować karetkę w Lejkowie, która wyjeżdżała najmniej razy do osób potrzebujących pomocy - tłumaczy Pieleszek.
W odpowiedzi wójt Malachowa Radosław Nowakowski przytacza historię sprzed zaledwie dwóch tygodni, kiedy w gminie Postomino zabrakło karetki.
- Łatwo jest coś zlikwidować, odbudować jest znacznie trudniej, a w wielu przypadkach jest to niemożliwe. Na terenie gminy Postomino, gdzie wszystkie karetki z powiatu były rozdysponowane, do potrzebującego pomocy wysłano policję. Niestety ten człowiek zmarł - komentuje Nowakowski.
Wójt Malachowa już na etapie planowania decyzji wojewody składał na nią zażalenia - bezskutecznie. Mieszkańcy gminy będą mogli w razie potrzeby liczyć na przyjazd karetki ze Sławna, Darłowa lub Koszalina - to odległość 10 kilometrów.
- Aby uruchomić karetki w tych miejscach, gdzie są one najbardziej potrzebne należy w jednej puli środków zlikwidować karetkę w Lejkowie, która wyjeżdżała najmniej razy do osób potrzebujących pomocy - tłumaczy Pieleszek.
W odpowiedzi wójt Malachowa Radosław Nowakowski przytacza historię sprzed zaledwie dwóch tygodni, kiedy w gminie Postomino zabrakło karetki.
- Łatwo jest coś zlikwidować, odbudować jest znacznie trudniej, a w wielu przypadkach jest to niemożliwe. Na terenie gminy Postomino, gdzie wszystkie karetki z powiatu były rozdysponowane, do potrzebującego pomocy wysłano policję. Niestety ten człowiek zmarł - komentuje Nowakowski.
Wójt Malachowa już na etapie planowania decyzji wojewody składał na nią zażalenia - bezskutecznie. Mieszkańcy gminy będą mogli w razie potrzeby liczyć na przyjazd karetki ze Sławna, Darłowa lub Koszalina - to odległość 10 kilometrów.

Radio Szczecin