Żona zabiła męża. Do morderstwa doszło w niewielkiej miejscowości pod Świdwinem. Policjanci nie zdradzają jej nazwy.
47-latka zadała jeden cios nożem. Była pijana. Funkcjonariusze na razie nie informują ile promili miała kobieta.
- Do tragedii doszło w niedzielę po południu - mówi Aneta Sękalska-Cybul z policji w Świdwinie. - Kobieta podczas kłótni małżeńskiej zadała mężowi cios nożem. Niestety cios okazał się śmiertelny. Kobieta jest zatrzymana, do wytrzeźwienia pozostanie w areszcie.
Mężczyzna miał 57 lat. Kobieta zostanie przesłuchana po wytrzeźwieniu. Za zabójstwo grozi dożywocie.
- Do tragedii doszło w niedzielę po południu - mówi Aneta Sękalska-Cybul z policji w Świdwinie. - Kobieta podczas kłótni małżeńskiej zadała mężowi cios nożem. Niestety cios okazał się śmiertelny. Kobieta jest zatrzymana, do wytrzeźwienia pozostanie w areszcie.
Mężczyzna miał 57 lat. Kobieta zostanie przesłuchana po wytrzeźwieniu. Za zabójstwo grozi dożywocie.

Radio Szczecin