Przed godziną 13 znaleziono tam pozostawioną w szatni teczkę. Istniało ryzyko, że wewnątrz może być ładunek wybuchowy. Kilkaset osób musiało w trybie natychmiastowym opuścić obiekt.
W tajemniczej teczce znajdującej się w szatni były dokumenty. Sytuacja jest opanowana.
- Okazało się, że w tej torbie nie ma niebezpiecznych przedmiotów i nie było materiałów wybuchowych. Po policjantach do obiektu kontrolnie wejdzie straż pożarna - mówiła Monika Kosiec z koszalińskiej policji.
- Byłem na siłowni, gdy wpadł do szatni pan z ochrony i trzeba było natychmiast opuścić obiekt. Kto zdążył - chwycił za spodnie. Najgorzej miały dzieci, które akurat pływały w basenie. Ale je okryto foliami termicznymi i przebywały w autobusie - mówił jeden z gości Parku Wodnego.
Akcja służb zakończyła się około godziny 16. Aquapark jest już otwarty dla klientów.
- Okazało się, że w tej torbie nie ma niebezpiecznych przedmiotów i nie było materiałów wybuchowych. Po policjantach do obiektu kontrolnie wejdzie straż pożarna - mówiła Monika Kosiec z koszalińskiej policji.
- Byłem na siłowni, gdy wpadł do szatni pan z ochrony i trzeba było natychmiast opuścić obiekt. Kto zdążył - chwycił za spodnie. Najgorzej miały dzieci, które akurat pływały w basenie. Ale je okryto foliami termicznymi i przebywały w autobusie - mówił jeden z gości Parku Wodnego.
Akcja służb zakończyła się około godziny 16. Aquapark jest już otwarty dla klientów.

Radio Szczecin