Mężczyzna, który poszczuł psami kłusowników i dostał mandat - musi go zapłacić. Komendant choszczeńskiej policji odrzucił jego skargę na niesłuszną karę.
O sprawie informowaliśmy pod koniec lutego. Jak mówi pan Roman, w ubiegłym miesiącu w swoim gospodarstwie złapał złodziei ryb na gorącym uczynku i poszczuł psami. Te miały tylko szczekać. Jeden z kłusowników powiadomił policję, że przechodząc został zaatakowany przez zwierzęta. Choć, jak potwierdził rzecznik policji w Choszcznie Jakub Zaremba, nic mu się nie stało. Właściciel psów został ukarany mandatem w wysokości 50 złotych.
Gospodarz poczuł się skrzywdzony i poskarżył się Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w Szczecinie. Ten przekazał sprawę choszczeńskiemu komendantowi. Skarga została uznana za bezzasadną i gospodarz musi zapłacić mandat. Pan Roman nie zamierza tego robić, będzie się odwoływał.
- Chodzi o zasadę. Jestem niewinny, a zostałem ukarany - tłumaczy pan Roman.
Gospodarz dodał, że jak będzie trzeba, napisze do Ministerstwa Sprawiedliwości.
Gospodarz poczuł się skrzywdzony i poskarżył się Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w Szczecinie. Ten przekazał sprawę choszczeńskiemu komendantowi. Skarga została uznana za bezzasadną i gospodarz musi zapłacić mandat. Pan Roman nie zamierza tego robić, będzie się odwoływał.
- Chodzi o zasadę. Jestem niewinny, a zostałem ukarany - tłumaczy pan Roman.
Gospodarz dodał, że jak będzie trzeba, napisze do Ministerstwa Sprawiedliwości.

Radio Szczecin