"Poszczułem psami kłusowników, bo kradli ryby z mojego stawu. Za karę dostałem mandat" - tak utrzymuje pan Roman, właściciel gospodarstwa pod Choszcznem.
Mężczyzna zgłosił sprawę Komendantowi Wojewódzkiemu Policji.
Mężczyzna zgłosił sprawę Komendantowi Wojewódzkiemu Policji.
Pan Roman ma pięć małych kundelków - w tym dwa młode, kilkumiesięczne, wszystkie sięgają połowy łydki. - Proszę zobaczyć, jak one są potężne i groźne - ironicznie mówi pan Roman.
Złodziei złapał na gorącym uczynku i poszczuł psami. - Jak mnie zobaczyli, to jeden od razu skoczył w krzaki. Drugi szedł po grobli i psy pobiegły za nim szczekając. Przecież one nie gryzą - przekonuje właściciel.
- Jeden z mężczyzn zgłosił się na policję - mówi Jakub Zaremba z komendy policji w Choszcznie. - Poinformował, że przechodząc został zaatakowany przez psy. Nic mu się nie stało. Właściciel został ukarany mandatem w wysokości 50 złotych w związku z niezachowaniem należytej ostrożności przy trzymaniu zwierząt, które biegały luzem.
Pan Roman uważa, że mandat dostał niesłusznie i poskarżył się Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w Szczecinie. - Chodzi o zasadę. Jestem niewinny, a zostałem ukarany - twierdzi właściciel psów.
Komendant Wojewódzki Policji przekazał sprawę choszczeńskiemu komendantowi, by ten zajął się skargą.
Złodziei złapał na gorącym uczynku i poszczuł psami. - Jak mnie zobaczyli, to jeden od razu skoczył w krzaki. Drugi szedł po grobli i psy pobiegły za nim szczekając. Przecież one nie gryzą - przekonuje właściciel.
- Jeden z mężczyzn zgłosił się na policję - mówi Jakub Zaremba z komendy policji w Choszcznie. - Poinformował, że przechodząc został zaatakowany przez psy. Nic mu się nie stało. Właściciel został ukarany mandatem w wysokości 50 złotych w związku z niezachowaniem należytej ostrożności przy trzymaniu zwierząt, które biegały luzem.
Pan Roman uważa, że mandat dostał niesłusznie i poskarżył się Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w Szczecinie. - Chodzi o zasadę. Jestem niewinny, a zostałem ukarany - twierdzi właściciel psów.
Komendant Wojewódzki Policji przekazał sprawę choszczeńskiemu komendantowi, by ten zajął się skargą.

Radio Szczecin
