Rośnie liczba wypadków, kolizji i innych zdarzeń z udziałem tramwajów w Szczecinie. Według danych spółki Tramwaje Szczecińskie w 2015 roku było ich ponad 200. To o przeszło połowę więcej niż rok wcześniej.
Dochodzi do nich z dwóch powodów - mówił w magazynie „Radio Szczecin na Wieczór” Zbigniew Dąbrowski, zastępca dyrektora spółki Tramwaje Szczecińskie.
- Popełnia błąd kierowca lub motorniczy. W większości są to oczywiście kierowcy, natomiast są to przypadki głównie rond i skrętów w lewo z jezdni na torowisko - wyjaśnia Dąbrowski.
Co więcej, winę najczęściej ponoszą przyjezdni - przyznał Arkadiusz Kuzio z Akademii Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
- Są to rejestracje Świnoujścia, Pyrzyc czy Nowogardu. Ludzi, którzy tak do końca prawdopodobnie nie są przekonani jakie przepisy obowiązują - komentuje Kuzio.
A to właśnie znajomość zasad ruchu drogowego jest kluczowa w bezkolizyjnej jeździe - mówiła Urszula Franków, motornicza oraz dyspozytor i instruktor nauki jazdy w spółce Tramwaje Szczecińskie.
- Ten tramwaj właściwie prawie zawsze ma pierwszeństwo, jeżeli znaki nie stanowią inaczej. A one bardzo rzadko stanowią pierwszeństwo dla samochodów - tłumaczy Franków.
Zdaniem Filipa Gregi z fundacji SOS Odpowiedzialne Szkoły Jazdy, kierowcy muszą zrozumieć, że motorniczy kierujący kilkunastotonowym kolosem ma ograniczone pole manewru.
- Z punktu widzenia fizyki, nie możemy sobie pozwolić na wjeżdżanie na przejazdy tramwajowe i przede wszystkim na zatrzymywanie się na torach. Jeśli za torami nie ma miejsca, to nie wolno na nie wjeżdżać - wyjaśnia Grega.
Według danych zachodniopomorskiej policji w ubiegłym roku w Szczecinie doszło do 12 wypadków i 47 kolizji z tramwajami. Podobny trend utrzymuje się niezmiennie od kilku lat.
- Popełnia błąd kierowca lub motorniczy. W większości są to oczywiście kierowcy, natomiast są to przypadki głównie rond i skrętów w lewo z jezdni na torowisko - wyjaśnia Dąbrowski.
Co więcej, winę najczęściej ponoszą przyjezdni - przyznał Arkadiusz Kuzio z Akademii Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
- Są to rejestracje Świnoujścia, Pyrzyc czy Nowogardu. Ludzi, którzy tak do końca prawdopodobnie nie są przekonani jakie przepisy obowiązują - komentuje Kuzio.
A to właśnie znajomość zasad ruchu drogowego jest kluczowa w bezkolizyjnej jeździe - mówiła Urszula Franków, motornicza oraz dyspozytor i instruktor nauki jazdy w spółce Tramwaje Szczecińskie.
- Ten tramwaj właściwie prawie zawsze ma pierwszeństwo, jeżeli znaki nie stanowią inaczej. A one bardzo rzadko stanowią pierwszeństwo dla samochodów - tłumaczy Franków.
Zdaniem Filipa Gregi z fundacji SOS Odpowiedzialne Szkoły Jazdy, kierowcy muszą zrozumieć, że motorniczy kierujący kilkunastotonowym kolosem ma ograniczone pole manewru.
- Z punktu widzenia fizyki, nie możemy sobie pozwolić na wjeżdżanie na przejazdy tramwajowe i przede wszystkim na zatrzymywanie się na torach. Jeśli za torami nie ma miejsca, to nie wolno na nie wjeżdżać - wyjaśnia Grega.
Według danych zachodniopomorskiej policji w ubiegłym roku w Szczecinie doszło do 12 wypadków i 47 kolizji z tramwajami. Podobny trend utrzymuje się niezmiennie od kilku lat.
Dochodzi do nich z dwóch powodów - mówił w magazynie „Radio Szczecin na Wieczór” Zbigniew Dąbrowski, zastępca dyrektora spółki Tramwaje Szczecińskie.
Co więcej, winę najczęściej ponoszą przyjezdni - przyznał Arkadiusz Kuzio z Akademii Ruchu Drogowego.
A to właśnie znajomość zasad ruchu drogowego jest kluczowa w bezkolizyjnej jeździe - mówiła Urszula Franków, motornicza oraz dyspozytor i instruktor nauki jazdy w spółce Tramwaje Szczecińskie.

Radio Szczecin