Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez dziekana Wydziału Zarządzania i Ekonomiki Usług złożył rektor Uniwersytetu Szczecińskiego. Czy profesor Piotr Niedzielski przekroczył swoje uprawnienia?
Dziekan Niedzielski był odpowiedzialny za budowę Centrum Transferu Wiedzy przy ul. Cukrowej. Jednym z wykonawców wartej 70 milionów złotych inwestycji była firma SLX.
Gdy nie dotrzymała terminu instalacji sprzętu audiowizualnego, dziekan podpisał z nią ugodę. Na jej mocy firma miała doposażyć salę wykładową w starym budynku wydziału.
Nie zgodził się na to rektor US Edward Włodarczyk. Postanowił naliczyć kary za opóźnienia w inwestycji. W efekcie firma zamiast miliona miała otrzymać 800 tysięcy zł. SLX odwołała się do sądu, a rektor skierował sprawę do prokuratury, twierdząc, że dziekan podpisując ugodę przekroczył swoje uprawnienia.
Dziekan Piotr Niedzielski uważa, że decyzja rektora jest niezrozumiała. - Uważam, że poszukiwanie rozwiązań poprzez dialog i dyskusję jest lepszym rozwiązaniem. Sąd także - w pierwszym postępowaniu - zawsze namawia strony do ugody i została ona wypracowana z firmą.
W przesłanym do Radia Szczecin oświadczeniu, rzeczniczka rektora odpowiada, że przed złożeniem zawiadomienia do prokuratury było prowadzone postępowanie wewnętrzne. Prowadził je rzecznik dyscyplinarny ds. nauczycieli akademickich US. Według jego ustaleń sprawa ma charakter czynu karalnego, dlatego też powinna wyjaśnić ją prokuratura.
Gdy nie dotrzymała terminu instalacji sprzętu audiowizualnego, dziekan podpisał z nią ugodę. Na jej mocy firma miała doposażyć salę wykładową w starym budynku wydziału.
Nie zgodził się na to rektor US Edward Włodarczyk. Postanowił naliczyć kary za opóźnienia w inwestycji. W efekcie firma zamiast miliona miała otrzymać 800 tysięcy zł. SLX odwołała się do sądu, a rektor skierował sprawę do prokuratury, twierdząc, że dziekan podpisując ugodę przekroczył swoje uprawnienia.
Dziekan Piotr Niedzielski uważa, że decyzja rektora jest niezrozumiała. - Uważam, że poszukiwanie rozwiązań poprzez dialog i dyskusję jest lepszym rozwiązaniem. Sąd także - w pierwszym postępowaniu - zawsze namawia strony do ugody i została ona wypracowana z firmą.
W przesłanym do Radia Szczecin oświadczeniu, rzeczniczka rektora odpowiada, że przed złożeniem zawiadomienia do prokuratury było prowadzone postępowanie wewnętrzne. Prowadził je rzecznik dyscyplinarny ds. nauczycieli akademickich US. Według jego ustaleń sprawa ma charakter czynu karalnego, dlatego też powinna wyjaśnić ją prokuratura.

Radio Szczecin