Z monitoringu Centrum Żeglarskiego wynika, że czwartkowej nocy dwaj mężczyźni w kominiarkach zakradli do mariny w Dąbiu, weszli do łodzi... i odpłynęli.
Skradziony granatowo-biały jacht motorowy Sea Ray ma 12 metrów, waży 7 ton.
Za pomoc w jego odnalezieniu właściciel przewidział nagrodę pieniężną, ale nie podał jej wysokości.
Jak mówią żeglarze - często zdarzają się kradzieże elementów wyposażenia łodzi - np. silników, jednak nie pamiętają, kiedy ostatnio doszło do kradzieży jachtu.
Informacje, które pomogą ustalić sprawców należy przekazać policji.
Za pomoc w jego odnalezieniu właściciel przewidział nagrodę pieniężną, ale nie podał jej wysokości.
Jak mówią żeglarze - często zdarzają się kradzieże elementów wyposażenia łodzi - np. silników, jednak nie pamiętają, kiedy ostatnio doszło do kradzieży jachtu.
Informacje, które pomogą ustalić sprawców należy przekazać policji.

Radio Szczecin