Piłkarki nożne Pogoni w sobotę walczyć będą o pierwsze w rundzie jesiennej domowe zwycięstwo w ekstralidze kobiet.
Szczecinianki zmierzą się ze Śląskiem Wrocław w czwartej kolejce rozgrywek. Podopieczne słowackiego trenera Martina Masaryka mają na swoim koncie w tym sezonie dwie wyjazdowe wygrane i porażkę u siebie z Górnikiem Łęczna.
Karolina Łaniewska, obrończyni kobiecej Dumy Pomorza nie może się już doczekać pojedynku z wrocławskim zespołem prowadzonym przez byłą zawodniczkę i trenerkę Pogoni Emilię Zdunek i liczy na komplet punktów swojej drużyny.
- Cieszymy się bardzo na ten mecz. Ze względu też na starą gwardię, że trenerką jest Emilia Zdunek. Mam nadzieję, że właśnie my wyjdziemy z tego zwycięsko, pozostaje tylko czekać na końcowy wynik - podkreśla Łaniewska.
Sobotnie spotkanie piłkarek Pogoni ze Śląskiem Wrocław rozpocznie się o godzinie 12 na boisku przy Karłowicza w Szczecinie.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Karolina Łaniewska, obrończyni kobiecej Dumy Pomorza nie może się już doczekać pojedynku z wrocławskim zespołem prowadzonym przez byłą zawodniczkę i trenerkę Pogoni Emilię Zdunek i liczy na komplet punktów swojej drużyny.
- Cieszymy się bardzo na ten mecz. Ze względu też na starą gwardię, że trenerką jest Emilia Zdunek. Mam nadzieję, że właśnie my wyjdziemy z tego zwycięsko, pozostaje tylko czekać na końcowy wynik - podkreśla Łaniewska.
Sobotnie spotkanie piłkarek Pogoni ze Śląskiem Wrocław rozpocznie się o godzinie 12 na boisku przy Karłowicza w Szczecinie.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin