Szczecin powinien mieć swoje "London Eye" - proponuje radny Robert Stankiewicz. Miasto odpowiada, że koszty są zbyt wysokie. Radny w piśmie do władz Szczecina zaproponował, aby na nadodrzańskich bulwarach stanął diabelski młyn, z którego turyści i mieszkańcy podziwialiby miasto z góry.
Wiceprezydent Daniel Wacinkiewicz odpisał, że zakup diabelskiego młynu w dobrym stanie to przynajmniej 20 milionów złotych, a to zbyt dużo. Dodał, że miasto chciałoby współpracować z prywatną firmą, która postawiłaby karuzelę na miejskich gruntach.

Radio Szczecin